czwartek, 20 września 2018

5 urodziny bloga!

Dokładnie 20 września 2013 roku pojawił się pierwszy wpis na blogu. Co to oznacza? To oznacza, że dzisiaj mój blog obchodzi 5 urodziny 💗
Aby uczcić tą okrągłą rocznicę naciągnęłam sklep ekozuzu na zasponsorowanie Wam nagrody 😄
Zobaczcie co ekozuzu dla Was przygotowało:



wtorek, 11 września 2018

Bema - płyn do higieny intymnej

Odkrywanie i poznawanie nowych marek kosmetycznych to duże przeżycie i wielka frajda. Ostatnio zgłębiam tajniki naturalnych kosmetyków produkowanych przez firmę Bema.
Muszę przyznać, że nasze spotkania są wyjątkowo przyjemne i mam o marce coraz lepsze zdanie.


niedziela, 2 września 2018

Korektor w pędzelku Couleur Caramel

Korektor w pędzelku to dla mnie absolutna nowość. Ogólnie korektory nie są mi zbyt dobrze znane (miałam może ze 3, z czego używałam tak naprawdę jednego). Moim najukochańszym od lat jest korektor w kremie couleur caramel 07 (tu jego recenzja, nadal aktualna). Pasuje mi i nie mam do niego żadnych uwag, ale ciekawość zaprowadziła mnie do wypróbowania korektora w pędzelku tejże właśnie firmy.


sobota, 25 sierpnia 2018

Maskara Backstage od Couleur Caramel

Naturalne tusze do rzęs to trochę taka pięta achillesowa naturalnej kolorówki. Znalezienie maskary o dobrym składzie, która jednocześnie daje konkretny efekt na rzęsach nie jest proste. Co jakiś czas pojawiają się w głosy o tuszu stanowiącym wyjątek od tej reguły - ostatnio była to mascara backstage couleur caramel.
Cóż mi więc zostało? Ano nic poza sprawdzeniem powyższych doniesień :)


niedziela, 19 sierpnia 2018

czwartek, 16 sierpnia 2018

Moje ulubione akcesoria z Aliexpress

Kto z Was robi zakupy na aliexpress?
Powszechna opinia o tym portalu głosi, że są tam towary wątpliwej jakości. Można jednak znaleźć tanie perełki, które umilają rytuały pielęgnacyjne i są naprawdę dobre. Nie robię tam żadnych poważnych zakupów - kupuję drobiazgi takie jak akcesoria kosmetyczne albo ubranka dla Ariki :). Co do jakości droższych towarów nie mogę się więc wypowiedzieć.
Dzisiaj pokażę Wam moje najciekawsze zdobycze z aliexpress z kategorii akcesoriów kosmetycznych.


niedziela, 12 sierpnia 2018

wtorek, 7 sierpnia 2018

Dwie odżywki - Faith in Nature (grejpfrut z pomarańczą) oraz Ec Lab (kojąca)

Odżywki do włosów nie mają ze mną zbyt łatwo, ale też nie wymagam od nich nie wiadomo czego.
Moja skóra głowy ma dużą tendencję do przetłuszczania, więc odżywka na pewno nie może obciążać. Z drugiej jednak strony moje włosy na końcach i długości potrzebują konkretnego odżywienia i nawilżenia, więc odżywka musi im to zapewniać. Dochodzi do tego konieczność ułatwiania rozczesywania włosów, bo lubią się plątać!
Odżywkę faith in nature dostałam w prezencie od Elusi i bardzo mnie ona ucieszyła. Z tej marki miałam pojedyncze produkty i były one całkiem ciekawe.


środa, 1 sierpnia 2018

Nie zarabiasz na blogu to nie jesteś prawdziwym blogerem?

Co jakiś czas przez blogosferę przewijają się wpisy z radami jak zarabiać na blogach. Jest tam mnóstwo wskazówek, czasami prawdziwych, czasami gówno wartych. Jedni są szczerzy i życzliwi inni wychodzą z założenia, że nie ma sensu szczerze doradzać, bo inni zarobią więcej...
Temat na wpis dobry jak każdy inny. Jednak bardzo często na samym radzeniu się nie kończy. Kończy się na wyrażaniu negatywnych opinii na temat tych, co na blogach nie zarabiają.

Przeważają dwa punkty widzenia - ktoś, kto na blogu nie zarabia jest według autora wpisu albo nic nie znaczącym w blogosferze trybikiem, któremu nikt kasy zwyczajnie nie proponuje albo świadomie naraża dobre imię i nadszarpuje szacunek do wszystkich blogerów zadowalając się barterem i żądań o zapłatę nie wysuwając. Jeśli zatem na blogu nie zarabiasz to żeś wart niewiele i jeszcze tym wartościowszym od siebie jednostkom nierzadko szkodzisz.
No nic tylko się pociąć... I koniecznie bloga natychmiast skasować, żeby dalszego wstydu sobie oszczędzić.

Ziołowy żel nie tylko do higieny intymnej (Fitomed)

Fitomed znam słabo, ale co jakiś czas mam ochotę na coś z ich asortymentu. Kosmetyki tej marki są niedrogie, łatwo je znaleźć stacjonarnie w zielarniach - a to sprzyja zaspakajaniu ciekawości. Tym razem padło na ziołowy żel do higieny intymnej.


poniedziałek, 30 lipca 2018

Ocet jabłkowy w pielęgnacji

Stosowanie octu jabłkowego w pielęgnacji ma bardzo długą tradycję. To naturalny specyfik, który możemy stosować na skórę i włosy na wiele sposobów.
Ja i ocet jabłkowy znamy się od lat :) na prośbę Moni (Mama z różową torebką) przygotowałam wpis o moich sposobach jego używania.


sobota, 21 lipca 2018

DUETUS maseczka do twarzy z węglem aktywnym i kwasem salicylowym

Bywają takie chwile w życiu kobiety, że zdarzy się coś, co natychmiast trzeba opisać! I taka chwila właśnie zdarzyła się dzisiaj w moim porannym życiu :D. A co się stało? A użyłam maseczki do twarzy Duetus!


czwartek, 19 lipca 2018

Naturativ - wodna mgiełka do twarzy i ciała kwiat pomarańczy

Markę naturativ najbardziej lubię za ich masła do ciała, które wielokrotnie chwaliłam. Jakiś czas temu w ofercie pojawiły się wodne mgiełki do twarzy, a wśród nich mgiełka oparta na hydrolacie neroli, który uwielbiam. I dzisiaj o tej mgiełce właśnie jest wpis.


piątek, 13 lipca 2018

Bielenda - seria Botanic Spa Rituals z opuncją figową i aloesem

Nieczęsto jestem klientem rossmanna w dziale kosmetycznym, ale nowa seria Bielendy Botanic Spa Rituals wzbudziła moją ciekawość na tyle, że odwiedziłam drogerię i zakupiłam na własny użytek ich 3 produkty - płyn micelarny, śmietankę do twarzy oraz tonik z opuncją figową i aloesem.


piątek, 6 lipca 2018

EcLab - mus do mycia twarzy i tonik z kwasami AHA

Ec Lab, Eco Lab, Eo Laboratorie - jak się poprawnie powinno o marce mówić chyba nikt już nie wie :D Wysłałam pytanie mailowe do producenta, ale nie zaszczycił mnie odpowiedzią - więc będę nazywać jak mi się podoba!
Bez względu na powyższe mam do nich słabość. Miałam sporo kosmetyków z Ec Lab (tak właśnie będę ich nazywała :D) i zdecydowana większość podobała mi się bardzo! Wyjątkową miłością darzę ich serię spa, które uważam za świetne. Kiedy pojawiła się nowa linia, ta w brązowych butelkach i ze złotymi literami, wiedziałam, że muszę ją poznać. I poznaję.
Dzisiaj przedstawiam Wam mus do mycia normalnej i suchej cery oraz tonik z kwasami AHA.



niedziela, 1 lipca 2018

Dwie kostki od Republiki Mydła

Agnieszka (Kosmetyczny Fronesis) obdarowała mnie dwoma cudownie wyglądającymi kostkami polskiej manufaktury kosmetyków naturalnych. Nie znałam dotychczas Republiki Mydła a odkrywanie nowych marek jest zawsze takie ekscytujące :)
Przedstawiam dzisiaj dwa naturalne mydła, które były towarzyszami moich kąpieli w ostatnim czasie.


poniedziałek, 25 czerwca 2018

wtorek, 19 czerwca 2018

Vianek - odżywczy peeling i intensywnie kojące masło do ciała

Vianek ma dużą ofertę i zapewne większość z Was poznała coś z ich asortymentu.
Dotychczas najbardziej oczarowała mnie seria odżywcza, pomarańczowa. Nieśmiało zgłębiam tajniki viankowych kosmetyków, ale przyznam, że z różnym skutkiem.
Dzisiaj na blogu dwóch kolejnych przedstawicieli marki - peeling do ciała z serii odżywczej oraz intensywnie kojące masło do ciała.


niedziela, 10 czerwca 2018

Witaminowy tonik Bema

W ciepłe i upalne dni toniki idą u mnie jak woda. Kiedy na dworze chłód używam ich zazwyczaj dwa razy dziennie, pod krem. Latem wielokrotnie w ciągu dnia spryskuję twarz. Używam też lżejszego kalibru smarowideł, więc na toniku spoczywa nieco większa odpowiedzialność pielęgnacyjna.
W obecne upały towarzyszy mi tonik witaminowy Bema.


sobota, 2 czerwca 2018

Przeciwzmarszczkowy krem So'Bio z serii Immortelle

Marka so'bio to naturalne, certyfikowane kosmetyki z pięknymi składami. Firma ma dużą i różnorodną ofertę, każdy znajdzie coś dla siebie. Miałam kilka ich produktów i żaden mnie nie zawiódł.
Przeciwzmarszczkowy krem So'bio na dzień z serii Immortelle towarzyszy mi od paru miesięcy. Zdążyliśmy się naprawdę dobrze poznać!


czwartek, 31 maja 2018

Kojąca pomadka marki Vianek

Polski Vianek prężnie działa. Dość często pojawiają się w ich ofercie nowości. Mój stosunek do Vianka jest, jakby to powiedzieć, nieuregulowany :D. Serię odżywczą kocham, chociaż nie całą. Przygody z innymi seriami są niezbyt porywające zazwyczaj.
Jednak nowościom w postaci pomadek do ust nie dałam rady się oprzeć! Mój wybór padł na wersje kojącą.


poniedziałek, 28 maja 2018

Moja ulubiona farba do włosów - Tints of Nature

Tints of nature to moja najulubieńsza od dłuższego czasu farba do włosów. Miałam wcześniej wieloletnią przyjaźń z henną, ale męczyła mnie konieczność wielogodzinnej przeprawy z nią. Poza tym coraz większa ilość siwych włosów sprawiła, ze zaczęłam rozglądać się za czymś bardziej konkretnym.
Miałam krótkie romanse z innymi farbami (biokap, herbatint), ale źle działały na moje włosy i zdecydowanie pogarszały ich stan. Owszem - chcę ukryć swoją siwiznę, ale nie kosztem zniszczeń.
Tints of nature spełnia moje wszystkie wymagania, a nawet dołożyła parę sympatycznych rzeczy dodatkowo.


niedziela, 27 maja 2018

Śliwkowy peeling z Ministerstwa Dobrego Mydła

Moja Anusia (Aneczka blog), pogromca peelingów maści wszelakiej, obdarowała mnie wychwalanym w wielu opiniach peelingiem śliwkowym Ministerstwa Dobrego Mydła. Nie znałam go wcześniej i byłam go bardzo ciekawa! Wepchałam go do używania poza kolejką :D


środa, 23 maja 2018

niedziela, 20 maja 2018

Kredka do brwi Couleur Caramel

Kredka do brwi w kolorze brąz dołączyła do mojego zespołu makijażowego marki Couleur Caramel razem z ich pudrem jedwabnym i bronzerem, o których już Wam pisałam. Musiałam ją troszkę oswoić, bo wciąż stawiam pierwsze kroki w makijażu :), ale w obecnej chwili jestem już gotowa o niej napisać. Poznałam ją i swoje możliwości jej używania naprawdę dobrze.


środa, 16 maja 2018

Yellow dog project, czyli pies z żółtą wstążką

Czy wiesz co oznacza żółta wstążka przypięta do psiej smyczy, obroży lub w innym widocznym miejscu? Nie wiesz? A powinieneś.
Psy są obecne w naszym codziennym życiu nawet jeśli sami nie mamy czworonoga. Psa ma sąsiad, koleżanka, mijamy je na ulicy, w parkach, spotykamy w komunikacji miejskiej. Dobrze jest wiedzieć jak właściwie się wobec nich zachowywać i to nie tylko ze względu na własne bezpieczeństwo, ale też ze względu na uszanowanie potrzeb psa.

środa, 9 maja 2018

Bronzer Couleur Caramel

Puder brązujący Couleur Caramel towarzyszy mi w tegorocznym, wiosennym looku :). Firma produkuje naturalne kosmetyki do makijażu i zdobywa coraz większe grono wielbicieli. Co wcale nie dziwi mnie ani zapewne tych, którzy mieli z nią już styczność.


poniedziałek, 7 maja 2018

Desert essence - szampon z tea tree

Olejek tea tree działa odkażająco, bakteriobójczo, zwalcza łupież, problemy skórne. Nie da się go nie lubić. Szampony z olejkiem tea tree uwielbiam. Zapewniają mi dogłębne oczyszczenie skóry głowy, które bardzo cenię, przy jednoczesnym łagodzeniu i pielęgnacji na wysokim poziomie.
Dzisiaj prezentuję taki własnie szampon marki desert essence.


sobota, 5 maja 2018

Bema - szampon przeciwłupieżowy do włosów

Poszukiwanie idealnego szamponu to jedno z moich największych wyzwań kosmetycznych. Moje włosy szybko się przetłuszczają, potrzebuję dokładnego oczyszczania. Wiadomo, że przy takim działaniu łatwo o ich przesuszenie, czego bym nie chciała. Szampon powinien też sprawiać, że włosy nie tracą blasku, nie są oklapnięte i dobrze się układają.
Niełatwe zadanie.... Tym razem do walki stanął szampon przeciwłupieżowy Bema.


środa, 2 maja 2018

Cytrusowy dezodorant w kulce Weleda

Weleda to marka z tradycją, która działa od roku 1921. Jest obecnie jednym z wiodących producentów kosmetyków naturalnych. Na pewno wszyscy o niej słyszeli a większość zapewne zna ich kosmetyki z własnej pielęgnacji. Mają dużą i ciekawą ofertę wysokiej jakości kosmetyków.
Dzisiaj przyjrzymy się dezodorantowi w kulce z serii citrus.


niedziela, 29 kwietnia 2018

Mój własny plakat? Czemu nie!

Papierowe zdjęcia były kiedyś na porządku dziennym. Epoka aparatów cyfrowych zepchnęła nasze zdjęcia z albumów do twardych dysków. Często obiecuję sobie, że wywołam chociaż po kilka zdjęć z wyjazdu, spotkania, imprezy….. I niestety na obietnicach się kończy. Niedawno, po awarii sprzętu, przekonałam się o ulotności zdjęć cyfrowych a i tak jakoś ciężko mi się zmobilizować. Kiedyś aby obejrzeć zdjęcie trzeba było je wywołać. Teraz ciekawość zostaje zaspokojona bez jego papierowej wersji – stąd chyba wynika mój problem z niedotrzymywaniem własnych obietnic :D. No dobra – z lenistwa też!

Pomysł sklepu Persalo na zrobienie plakatu składającego się z wybranych przez nas zdjęć bardzo mi się spodobał i chciałam Wam dzisiaj go pokazać.


wtorek, 24 kwietnia 2018

Puder jedwabny Couleur Caramel

Couleur Caramel to certyfikowane, naturalne kosmetyki do makijażu. Oferta jest bogata i zadowoli chyba nawet najbardziej marudnych :).
Od lat moim jedynym korektorem na niedoskonałości i maskującym cienie pod oczami jest korektor właśnie tej marki. Uwielbiam go i, co jest dalekie od moich standardów, kupię go ponownie. Nie będę szukać innego.
Kilka tygodni temu moja toaletka została zasilona trzema kosmetykami Couleur Caramel: pudrem jedwabnym, kredką do brwi oraz bronzerem. Miniserię recenzji kolorówki marki otwiera puder jedwabny.


środa, 18 kwietnia 2018

Krem do twarzy z masłem kakaowym i kwasem hialuronowym BeOrganic

Marka Be Organic wielokrotnie była w sferze moich kosmetycznych planów, jednak do ich zrealizowania doszło dopiero kilka tygodni temu za sprawą promocji w superpharm :). Kupiłam wtedy krem do twarzy, serum pod oczy i krem do rąk.
Recenzję produktów marki zaczynam od kremu do twarzy z masłem kakaowym i kwasem hialuronowym.


sobota, 14 kwietnia 2018

Rumiankowa esencja micelarna i nawilżająca esencja z mleczkiem pszczelim Polny Warkocz

Rumiankową esencję micelarną chwaliła Aga (Kosmetyczny Fronesis) i narobiła mi na nią ochoty. Chciejstwo spełniła Jola (Kosodrzewina79) przysyłając mi ją w prezencie.
Po zużyciu buteleczki micela od Joli zakupiłam esencję rumiankową w większej ilości i wzięłam przy okazji nawilżającą esencję z mleczkiem pszczelim.


wtorek, 10 kwietnia 2018

Odżywka mango Desert Essence

Markę desert essence znam słabo, miałam jedynie parę ich produktów, ale mam o nich bardzo dobre zdanie. Dlatego zamierzam zgłębiać tajniki  jej kosmetyków. 
Dzisiaj przedstawiam Wam odżywkę do włosów o zapachu mango, a niedługo zaproszę Was na recenzję ich szamponu z tea tree.


sobota, 7 kwietnia 2018

Miłość trzech pomarańczy - mydełko Douces Angevines

Douces angevines to genialna marka, która parokrotnie przewijała się na blogu. Darzę ją wielką sympatią, cenię za wysoką jakość kosmetyków i niesamowite kompozycje zapachowe! Pojawienie się w ich ofercie mydełek wywołało szybsze bicie serca… Moje skołatane serducho uspokoiła Aga (Kosmetyczny Fronesis) przysyłając mi mydełko "miłość trzech pomarańczy" w prezencie :D


sobota, 31 marca 2018

Łagodzący tonik - mgiełka (Vianek)

Męczyła mnie nim bezlitośnie Monia (blog Mama z różową torebką). Chwaliła, chwaliła i chwaliła! No ileż można znieść coś takiego? W końcu sama się zreflektowała i ukróciła moje męki obdarowując mnie łagodzącym tonikiem - mgiełką Vianka na urodziny :D.


wtorek, 27 marca 2018

Historia pewnego peelingu - gumy....

Peeling- guma. Dla mnie całkowita nowość, intrygujący i ciekawy kosmetyk zatem.

Marika (blog Le Bleuet) wiedziała, że lubię takie nowości i podarowała mi zestaw kosmetyków dushka na urodziny. Trafiłaś Kochana w czuły punkt mojej kosmetycznej ciekawości - nowa forma kosmetyku? Nie umiem się czymś takim nie ekscytować!


piątek, 23 marca 2018

Domowy chleb na zakwasie

Kilka lat temu piekłam chleb regularnie. Któregoś jednak razu w opakowaniu pestek słonecznika przytargałam do domu mole spożywcze – rozlazły się po całej szafce z nasionami, orzechami, makaronami, kaszami. Miałam z nimi ogromny problem i dużo jedzenia wyrzuciłam walcząc z nimi. Mocno mnie to zniechęciło do pieczenia chleba – niby nie chleb był winien, ale słonecznik był do chleba i wiecie, źle mi się kojarzył.

Teraz dojrzałam do wznowienia działalności piekarniczej. Znowu piekę chleb!


czwartek, 22 marca 2018

Włosowy duet Vianka - peeling do skóry głowy i maska odżywcza

Zapraszam dziś na lekturę moich wniosków i przemyśleń po stosowaniu dwóch produktów do pielęgnacji włosów marki Vianek - peeling do skóry głowy i maska do włosów.
Czy oba podbiły moje kosmetyczne serce? A no nie :D Ta sztuka udała się tylko jednemu z nich.


sobota, 17 marca 2018

Ec Lab - produktów do pielęgnacji włosów ciąg dalszy

Wszelkiego rodzaju wcierki skalpowe, gotowe lub samorobione, to stały element mojej pielęgnacji. W wersji odżywczej, regenerującej, stosuję je najczęściej nakładając na noc. Produkty o lekkiej konsystencji, nie obciążające włosów, zazwyczaj o lekkim działaniu stylizacyjnym i unoszącym włosy u nasady, stosuję na dzień, nakładając na mokre jeszcze włosy.

Nabyłam ostatnio produkty do włosów marki ec lab - o jednym mogliście przeczytać w poprzednim poście. Dzisiaj pora na dwa kolejne :). Zapraszam na recenzję serum stymulującego wzrost włosów oraz koncentratu, seboregulatora, przeciw łupieżowi.


środa, 14 marca 2018

Fluid na końcówki włosów Ec Lab Karite Spa

Marka ec lab, a w szczególnie ich seria spa, często się u mnie pojawia. Lubię ich kosmetyki, służą mojej skórze. Seria karite spa ma moim zdaniem najładniejsze zapachy - pieniący się olejek pod prysznic absolutnie mnie swoim zapachem zauroczył!
W ramach zgłębiania tajników marki skusiłam się na fluid na końcówki włosów z mojej ulubionej serii.


sobota, 10 marca 2018

Żel-mleczko do mycia twarzy Alverde

Prezentowany dzisiaj produkt do mycia to żel – mleczko marki Alverde. Ja jednak z uporem maniaka nazywam go olejem. Chyba jest to spowodowane jego wyglądem i konsystencją. Ale nawet Emza, od której odstałam go w prezencie, pytała mnie ostatnio jak się olej do mycia sprawuje :D. Zatem nie jestem sama w swoim obłędzie :DDDD
Żel, olej czy mleczko – nieważne. Ważne jak działa i o tym będzie dzisiejszy wpis.


wtorek, 6 marca 2018

Urodzinowy urodzaj :)

W lutym miałam urodziny. Ale prezenty zaczęły nadchodzić już w styczniu i napływały do końca lutego :). Przyznam, że pod względem prezentowym to był nadzwyczaj urodzajny rok! Wieloma byłam zaskoczona i wzruszona :)
Poniżej przedstawiam Wam prezenty do blogowo - instagramowych kumpelek, dzięki którym to był naprawdę wyjątkowy czas!


piątek, 2 marca 2018

poniedziałek, 26 lutego 2018

Maseczka - peeling do twarzy Pulpe de Vie

Przygotowałam dziś dla Was trzecią recenzję naturalnego kosmetyku francuskiej firmy Pulpe de Vie. Tym razem będzie to produkt dwa w jednym, czy maseczka nawilżająca i peeling jednocześnie.
Jeśli grzecznie przeczytacie post to na końcu znajdziecie niespodziankę :)


środa, 21 lutego 2018

Odżywki nacomi - migdałowa i keratynowa

Na odżywki nacomi szykowałam się długi czas. W końcu trafiła mi się możliwość ich kupienia przy okazji innych zakupów i skorzystałam z niej – nabyłam odżywkę migdałową i z keratyną. Wiązałam z nimi duże nadzieje!