Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sisibee. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sisibee. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 19 lipca 2021

Sisibee - delikatne mydło do ciała

Mydełko dostałam w prezencie od Izabeli (@ciabuka) w ramach mikołajkowej akcji wymiany prezentów.
Miałam na nie wielką ochotę od dłuższego czasu.

niedziela, 21 lutego 2021

Si Si Bee - krem z mocznikiem 10%

Krem kupiłam po recenzji Gosi (blog Krytyk Kosmetyczny). Gosia bardzo chwaliła działanie kremu, ale narzekała, że pachnie on geranium :). Dla niej było to wadą, dla mnie głównym powodem kupna :D a jak się później okazało, nie tylko co do zapachu miałyśmy odmienne zdania :D