Przejdź na naturalną stronę kosmetycznej mocy!

niedziela, 31 maja 2015

Pielęgnacja skórek i paznokci z Herbfarmacy

Herbfarmacy znam i kocham. Was również do tego zachęcam, bo ich kosmetyki to niezwykle wdzięczne obiekty do wielbienia!
Pani Mariola ze sklepu iwos.pl, przez którą i dzięki której firma Herbfarmacy u mnie gości, tym razem uraczyła mnie ich olejkiem do paznokci i skórek. Jak zwykle trafiła w 10, bo moje skórki potrzebowały pomocy.


czwartek, 28 maja 2015

Recenzje Kasieńkowych kosmetyków DIY - partia pierwsza

Kasieńka, kobieta z głową pełną pomysłów i sprytnymi łapkami, obdarowała mnie kosmetykami własnej roboty. Pokazywałam Wam je TU i TU.
Dzisiaj zapraszam na krótkie recenzje tychże cudeniek i zapraszam do zapoznania z innymi dziełami tej niesamowitej dziewczyny, które możecie zobaczyć na jej blogu - Mineralny Świat Kasi.



wtorek, 26 maja 2015

Zapachowe upiększacze otoczenia od Pszczelej Dolinki

Pszczela Dolinka to kopalnia wyrobów z miodu i wosku pszczelego. Znajdziecie tam, oprócz kosmetyków, także produkty do wonnego upiększania otoczenia :).
Poza świecami zapachowymi, o których pisałam TU, jestem też szczęśliwą posiadaczką woreczków zapachowych i pachnotek.


niedziela, 24 maja 2015

"Blogowy ekshibicjonizm" czyli poznajmy się bliżej :)

Mam dla Was propozycję anulowej zabawy blogowej :)
Sprawilibyście mi ogromną frajdę zamieszczając u siebie "ekshibicjonistyczne" posty :), na podobieństwo mojego poprzedniego wpisu (TU).

Temat zabawy: Blogowy ekshibicjonizm!
Zasada: zamieszczenie posta ujawniającego 10 prawd na Wasz temat, niezwiązanych z blogiem.
Poniżej logo - ekshibicjonistyczna pomarańcza:



Zabawa dla każdego chętnego!
Co Wy na to? Weźmiecie udział??? Zapraszam :).
Będzie mi niezmiernie miło, jeśli informację o przyłączeniu się do zabawy zamieścicie w komentarzu - nie chciałabym przegapić Waszych wpisów! A jeśli po opublikowaniu swoich 10 prawd wrzucicie w komentarzu link to już całkiem będzie pełnia szczęścia :).
Już nie mogę się doczekać Waszego ekshibicjonizmu!
Będę również wdzięczna, jeśli nie zapomnicie napisać o mnie jako autorce zabawy.

piątek, 22 maja 2015

10 prawd o mnie, czyli blogowy ekshibicjonizm

Postanowiłam dopieścić swój egocentryzm i zabawić się w blogowy ekshibicjonizm :).
Lubię czytać Wasze, choć trochę osobiste „wynurzenia” :), więc pomyślałam, że sama również się nieco odsłonię i wymiotę spod dywanu swoje nawyki i ułomności. Przedstawię Wam 10 prawd na swój temat, niezwiązanych z kosmetykami.
Część z nich przewijała się gdzieś w postach, komentarzach, część będzie nowością, a niektóre z nich mogą do mnie zniechęcić. Ale cóż – nobody is perfect... I’m nobody chciałoby się dodać, ale wrodzona skromność mi nie pozwala :D.

Poznajcie mnie zatem nieco bliżej, niekoniecznie z lepszej strony :).

środa, 20 maja 2015

So'Bio - micel z ekstraktem arganowym

Micele to u mnie pozycja obowiązkowa w demakijażu oczu. I tylko oczu. Makijaż reszty twarzy usuwam mydłami lub innymi myjadłami. Micel musi być łagodny i delikatny (bo do oczu) i jednocześnie skuteczny, by szybko pozbyć się niechcianych kosmetyków.
Moim ostatnim nabytkiem do zmywania oczu jest arganowa woda micelarna firmy So'Bio Etic.

sobota, 16 maja 2015

Biolaven - krem nawilżający na dzień

Biolaven kusi, ciekawi i intryguje – nowa linia kosmetyków opracowana przez sylveco wzbudza wiele emocji. Nic dziwnego. Producent znany i ceniony, firma polska, kosmetyki zachęcające, ceny przyjazne. Dostało mi się od Pani Marioli z iwos.pl nie raz i nie dwa :D – tym razem dostało się mi krem nawilżający na dzień biolaven. Miałam poczekać z jego używaniem, ale kosmetyczne ADHD wygrało.


Prezent od Pameli :)

Pamela, której wysłałam nagrodę za upolowanie 200 tysięcznego wyświetlenia bloga, postanowiła mnie nagrodzić :D. Nie wiem czym sobie zasłużyłam, ale nagroda jest piękna! W takich chwilach człowiek śmieje się nie tylko paszczą, ale całym sobą :D.
Dziękuję Ci Kochana bardzo, sprawiłaś mi wielką radochę tymi wspaniałościami *:


Mydełko ogórkowe z ministerstwa mydła pachnie obłędnie!!!
Przysłałaś mi same nowości - nic z tych rzeczy nie znam :).

czwartek, 14 maja 2015

Zagospodarowanie kosmetycznych resztek i niewypałów

Podejrzewam, że każdemu zalegają mniejsze lub większe ilości kosmetyków, których z różnych powodów nie używamy. Poniżej przedstawiam Wam swoje sposoby, które wprowadzam w życie w przypadku:
- zbliżania się terminów przydatności kosmetyków
- posiadania końcówek kosmetyków, które ciężko mi zużyć
- kosmetyków, które mi nie odpowiadają swoim działaniem.

Nie są to odkrywcze ani nowatorskie recepty na zużycie tego, co z jakiegoś powodu ciąży naszym szafkom i półkom, ale doszłam do wniosku, że zebranie takich informacji w jednym miejscu może się komuś przydać.
Przedstawiam zatem metody na lekkie zmodyfikowanie i wykorzystanie kosmetyków niechcianych, nielubianych lub z krótką datą ważności wprost z anulowego podwórka, do zastosowania których nie potrzebujecie wymyślnych półproduktów i zdolności :).

środa, 13 maja 2015

Miodowa powtórka z balsamu Biofficina Toscana

O moim zachwycie lotionem do ciała biofficina toscana w wersji rokitnikowej pisałam TU. Już wtedy wiedziałam, że inne wersje tego balsamu będą moje :). No i miałam kolejny lotion, tym razem miodowy. Miałam, bo już nie mam...

 

niedziela, 10 maja 2015

Szampon "na winie"

Znacie zapewne popularne danie na winie. Wrzucamy do garnka "co się nawinie". Ja uskuteczniam tą pozycję kulinarną z reguły przed weekendem. Świetny sposób na wyczyszczenie lodówki z wszelakich spożywczych resztek (proszę nie mylić resztek z odpadkami :D).
Z resztkami kosmetyków też zdarza mi się tak robić. Ostatnio pojawił się u mnie pod prysznicem "szampon na winie".


czwartek, 7 maja 2015

Ecospa - serum regenerujące z kw. laktobionowym

Ecospa znam i strasznie lubię od wielu lat. Pierwszy raz natomiast kupiłam u nich gotowy zestaw. Padło na regenerujace serum z kwasem laktobionowym 15%. Polecane do cery dojrzałej, zniszczonej, z przebarwieniami i małymi zmarszczkami, również do pielęgnacji cery problemowej. Coś jakby w sam raz dla mnie :).


poniedziałek, 4 maja 2015

Miodowe mydła z Pszczelej Dolinki

O Pszczelej Dolince i wytwarzanych tam produktach z miodu i wosku już u mnie czytaliście. Od Pani Joasi dostałam między innymi mydła. Poużywaliśmy sobie mydełek – czas więc na recenzję! Poniżej prezentuję:
- mydło miód i wrzos
- mydło masełkowe wiśnia z kakao i shea


sobota, 2 maja 2015

Bjobj - szampon z białą glinką

Markę bjobj dopiero poznaję. Miałam ich żel do higieny intymnej z wodą morską, który bardzo mi się spodobał. Mam też żel do ciała z aloesem, ale o nim jeszcze Wam nie pisałam - ze względu na jego lekkość i przyjemne działanie chłodzące czekam z jego stosowaniem na lato.
Kiedyś dostałam od Reni (*:) odlewkę szamponu bjobj z wodą morską. Był fajny na tyle, że zapragnęłam mieć wersję dla swoich włosów. No i mam – szampon bjobj przeciwłupieżowy do włosów przetłuszczających się z białą glinką.


piątek, 1 maja 2015

Kanapowe rozważania Ariki...

Piesa nie miała mieć wstępu na kanapę. Wygrała - ma. I to pełny.
Zainwestowałam w kocyk - kanapa najnowsza i najpiękniejsza nie jest, ale jeszcze na jakiś czas musi wystarczyć. Kocyk rozłożony na kanapie, tak samo jako i piesa. Kocyk zakrywa 90% kanapy. Gdzie leży piesa? Oczywiście możliwie jak najbardziej na tych pozostałych procentach... czyli na poduszce.

ale, że o co ci chodzi kobieto??