poniedziałek, 25 czerwca 2018

Serum pielęgnujące okolice oczu Be Organic

Recenzowałam już krem do twarzy marki Be Organic. Przyszła pora na wnioski i przemyślenia dotyczące ich serum pod oczy z olejem macadamia i centellą.



Be organic serum pod oczy olej macadamia & centella
Silnie regeneruje, nawilża i uelastycznia skórę wokół oczu. Dzięki zawartości ekstraktu z wąkroty azjatyckiej pobudza produkcję kolagenu, wzmacnia naczynia krwionośne i poprawia mikrokrążenie, pozwalając uzyskać efekt liftingu już w ciągu 1 godziny od zastosowania. Znacznie zmniejsza obrzęki i opuchnięcia na powiekach i w okolicach oczu. Serum pod oczy be organic nadaje się do stosowania na górną powiekę oka jak i pod oczy. Kosmetyk został przebadany okulistycznie, dermatologicznie i hipoalergicznie. Nadaje się również dla wegan i wegetarian.

Jest przeznaczone do wszystkich rodzajów skóry, w szczególności do skóry dojrzałej i narażonej na działanie szkodliwych czynników atmosferycznych.

Składniki: Aqua, Propanediol, Glycerin, Dicaprylyl Carbonate, Simmondsia Chinensis Seed Oil, Isoamyl Laurate, Lysolecithin, Sclerotium Gum, Sodium Levulinate, Ribose, Macadamia Integrifolia Seed Oil, Xanthan Gum, Pullulan, Cyathea Cumingii Leaf Extract, Sodium Anisate, Citric Acid, Sodium Phytate, Centella Asiatica Extract, Glyceryl Caprylate, Cinnamic Acid, Levulinic Acid, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Alcohol, Tocopherol.

Pojemność 30 ml, cena 48 zł



Opakowanie bardzo ładne i eleganckie. A do tego super praktyczne! Jest pompka, zapewniająca higieniczne użytkowanie, antypoślizgowa powierzchnia buteleczki zapobiegająca wyślizgnięciu i plastik, który się nie stłucze po upadku. 
Pompka dobra rzecz, ale ta jest troszkę niedopracowana. Jedno naciśnięcie podaje zdecydowanie zbyt dużą ilość kosmetyku, podwójną jego porcje. Dodatkowo jest na tyle nieprzyjazna, że bardzo trudno jest nią manipulować - ciężko wcisnąć ją jedynie trochę, by podała pożądaną ilość serum. Pomimo dość długiego już stosowania nie zawsze mi się ta sztuka udaje :).

Problemem dla mnie jest również pojemność serum. Produkt do pielęgnacji okolic oczu, który ma dość rzadką konsystencję i jest wydajny, w opakowaniu 30 ml jest według mnie przesadą. Producent w opisie wskazuje, że serum nadaje się do stosowania nie tylko pod oczy, ale także na powiekę. Powiedzmy sobie jednak szczerze, że nakładanie preparatów pod oczy na powiekę nie jest niczym nowatorskim :) i podejrzewam, że wszyscy tak właśnie je stosują. Zalecenie to nie jest zatem wyjaśnieniem dla tak dużej pojemności kosmetyku. Półpłynna konsystencja serum zwiększa jego wydajność i wydłuża okres stosowania. Zapewne są osoby, którym ta duża pojemność odpowiada i cieszą się z większej jego ilości. Gdyby jednak pojemność była o połowę mniejsza to myślę, że zadowolonych osób byłoby więcej - Ci którzy wolno zużywają produkty do pielęgnacji oczu nie mieliby powodu do marudzenia a Ci, którym schodzą one szybko zawsze przecież mogliby kupić kolejne opakowanie. Niższa cena przy mniejszej pojemności też byłaby zapewne bardziej zachęcająca do sięgnięcia po kosmetyk.



No, to sobie ponarzekałam na kwestie techniczne. Czas na najważniejsze, czyli działanie.
Jak już wspomniałam serum ma półpłynną konsystencję. Łatwo się aplikuje, nie wymaga naciągania skóry podczas rozprowadzania. Wchłania się szybko a towarzyszy temu uczucie odświeżenia i dużej wilgoci. Efekt liftingu jeśli jest, to na tyle subtelny, że umknął mojej uwadze. Serum dobrze natomiast wygładza i utrzymuje przyjemną elastyczność skóry. Co do likwidowania obrzęków to bardziej odczuwam wzmożoną świeżość skóry niż zmniejszenie porannej opuchlizny.
Przy regularnym stosowaniu zarówno na dzień jak i na noc jest dla mnie za słabe. Nawilża i odżywia dobrze, jednak za mało by opierać na nim również wieczorną pielęgnację. Ale jako produkt do pielęgnacji okolic oczu na dzień spisuje się dobrze. Nie powoduje nadmiernego osadzania się minerałów w załamaniach skóry ani ważenia się podkładu.


W przeciwieństwie do silnie pachnących kremu do twarzy i do rąk jest praktycznie bezzapachowe. Uznaję to za jego zaletę :).
Fajny produkt, nie żałuję, że się na niego skusiłam, ale nie sądzę byśmy się jeszcze spotkali.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza