Pokazywanie postów oznaczonych etykietą shealife. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą shealife. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 17 stycznia 2016

Czarne mydło afrykańskie w paście Shealife

Na czarne mydło Shealife w paście namówiła mnie Susabeee :). Dziękuję Ci kochana - wiesz co dobre :).
Ciekawa konsystencja - bardzo gęsta, plastyczna pasta, o silnych właściwościach oczyszczających i wygładzających. Czarne mydła kocham od dawna, ale z taką jego formą mam do czynienia po raz pierwszy.