co mi się kosmetycznie marzy

Przeważnie marzy mi się dużo nowych rzeczy :), ale są takie, które marzą mi się bardziej i dłużej niż inne.
Poniżej bardzo krótka lista moich kosmetycznych potrzeb :):

Dizao - płatki pod oczy morskie wodorosty i ślimak
d'Alchemy - żel do mycia twarzy
dAlchemy - krem do rąk
Avalon Organics - żel do mycia twarzy z wit C
Avalon Organics - mleczko do twarzy z wit C
Avalon Organics - rozświetlający żel myjący do twarzy
Andalou Naturals - brzoskwiniowe mleczko do mycia twarzy
Iossi - pianka do mycia twarzy
Botanic Skinfood - hydrolat lawendowy
Nowa Kosmetyka - serum do skóry głowy
Burt's Bees - pomadka mango
EO Lab - lotion do ciała mango
EO Lab - żel pod prysznic mango
Mewa - mydło mango i ananas
e-fiore - kakaowy balsam do ciała
e-fiore - kakaowe serum do dłoni i stóp
e-fiore - kakaowa maska do włosów
Andalou Naturals - maseczka do twarzy 1000 roses
Lynia - maseczki żelowe (podwójne saszetki, nie same algowe) peeling enzymatyczny owoce tropikalne, peeling enzymatyczny ananas i papają, witamina C, oczyszczająca z węglem
Fresh&natural - krem do rąk
Mokosh - balsam do ciała żurawina (nie masło)
Lovely Day - maska Hyaluron + Bloom


Mam nadmiar i nie potrzebuję więcej:
kremów do twarzy i pod oczy (mam zapas na rok albo więcej...) i wszelkich serum do twarzy
szamponów (dużo się uzbierało, oj dużo!)
mydeł w kostkach
maseczek do twarzy w proszku
glinek w formie sypkiej
tłustych maseł i olejów do ciała
świec

Nie używam i nie lubię:
soli i kul kąpielowych, olejków do kąpieli (nie mam wanny)
algowych masek do twarzy (jedyny wyjątek to maski algowe w żelu Lynia, ale tylko te żelowe, pakowane w dwie saszetki - innym maskom algowym mówię zdecydowane NIE)
olejków do demakijażu
toników i miceli w jednym
balsamów do ust w słoiczkach, nakładanych palcami
nienaturalnych świec zapachowych i wosków


2 komentarze: