Marka całkiem dla mnie nowa, na oczy wcześniej nie widziałam! Jej istnienie uświadomiła mi Gosia (blog Krytyk Kosmetyczny), która podarowała mi to obłędnie jagodowe mydełko w prezencie.
Wygląda cudownie, w używaniu jeszcze lepsze (wiem, wiem.... spaliłam podsumowanie recenzji, ale nie mogłam się powstrzymać!)
