środa, 27 lipca 2016

Imieniny Anuli by Żan :)

Żan moja kochana jak zwykle pamięta! Pamięta zawsze i wszędzie. Nawet w ferworze zdobywania zasłużonego tytułu magistra i organizowaniu wakacyjnego wyjazdu, nie przegapiła moich imienin *: *:
Mistrz ogarniania wszystkiego na raz i na czas :D prezent doszedł idealnie w dniu moich imienin!
Dziękuję Ci Kochana! Cudowności!


niedziela, 24 lipca 2016

Gruszkowe szaleństwo i wytrawna odsłona wiśni

Sezon dżemowy już rozpoczęłam chwilę temu. Dzisiaj trzy odsłony gruszki i wisienka na torcie, czyli czekoladowy dżem wiśniowy z pazurem :).
Nie martwcie się, nie pomrzemy na cukrzyce - nie wszystkie dżemy zjemy sami. Zazwyczaj większość rozdaję, co zapewne i w tym roku nastąpi. Taki samodzielnie zrobiony dżemik jest naprawdę świetnym zastępstwem dla kwiatka czy czekoladek, dodatkiem do prezentu gwiazdkowego. Jeszcze żaden obdarowany nie narzekał :).


niedziela, 17 lipca 2016

Anula w kuchni - dwa dżemy i ciastka :)

Wczorajszy dzień spędziłam w kuchni :) oczywiście nie cały, ale trochę mi się zeszło. Pokażę Wam wyniki mojego sobotniego kucharzenia :).
W zeszłym roku Agnieszka z Agulkowego Pola poradziła mi zrobienie dżemu morelowego z dodatkiem tymianku. Przy robieniu tegorocznych zapasów poszłam więc za Jej radą i oto jest :).
Dziękuje Aguś - wyszło przepysznie!

piątek, 15 lipca 2016

Płyn do mycia naczyń i rąk Biovie - moje kuchenne 2 w 1

Płyn do mycia naczyń i mydło do rąk to niezbędnik mojego kuchennego parapetu. I jedno i drugie zawsze musi być. A gdyby tak zamiast dwóch butelek na parapecie stała jedna? A czemu nie :D da się :D.

Od niedawna, zamiast oddzielnego płynu do naczyń i mydła do rąk stoi u mnie płyn do mycia naczyń i dłoni na bazie ekologicznego oleju migdałowego - czyli 2 w 1. Jest to produkt marki Biovie, której dotychczas nie znałam.


środa, 13 lipca 2016

poniedziałek, 11 lipca 2016

Oczyszczający tonik do włosów z cydrem ziołowym od John Masters Organics

Skoro już zaczęłam z JMO to kontynuujmy :)

Tonik oczyszczający włosy i utrwalający kolor - cydr ziołowy firmy John Masters Organics to wynik impulsywnych zakupów zrobionych w spółce z Susabeee (*:) podczas promocji na ich stronie. Jeśli chodzi o wydawanie pieniędzy tworzymy z Su dobrany duet :). Oprócz toniku do włosów nabyłam w trakcie tej akcji również połowę shine on, produktu do układania włosów, ale o nim kiedy indziej :). Dzisiejszym bohaterem wpisu jest tonik octowy!


piątek, 8 lipca 2016

Odżywka wzmacniająca kolor do włosów brązowych JMO

Jak wiecie farbuję włosy. Czymkolwiek bym tego nie robiła kolor wymywa się szybciej lub wolniej. Ja, jak i zapewne inni, wolę gdy dzieje się to wolniej :D. Można więc próbować zatrzymać kolor na dłużej - w dzisiejszym poście przedstawię odżywkę John Masters Organics, której zadaniem jest wzmocnienie i przedłużenie trwałości koloru włosów brązowych.

niedziela, 3 lipca 2016

Włosowe kłopoty

Pisałam Wam jakiś czas temu, że porzuciłam hennę na rzecz farby roślinnej Herbatint. Pierwsze spotkanie z nią, zrealizowane w domowym zaciszu z pomocą męża, było bardzo udane (opisałam je w tym poście). Kolejne farbowanie postanowiłam zrzucić na barki fryzjerki. Niestety nie było ono (bardzo delikatnie mówiąc...) tak satysfakcjonujące jak poprzednie.

sobota, 2 lipca 2016

Uzupełnianie kosmetycznych zasobów :)

W ostatnich tygodniach przywędrowały do mnie nowe kosmetyki :)
Na początek produkty ze sklepu Biosna.pl - odżywka John Masters Organics do ciemnych włosów oraz bardzo ciekawy produkt marki Biovie, którym jest płyn do mycia naczyń i rąk jednocześnie.


piątek, 1 lipca 2016

Wiśniowe masło do ciała Bio2You

Wiśniowy krem do ciała marki Bio2You to część zestawu, którym obdarowała mnie Malkontentka :).
Dziękuję Kochana, rozpieszczasz mnie!
Żel wiśniowy był bardzo fajny i podobał się całej rodzinie. Krem do ciała to kolejna wiśniowa pozycja w mojej pielęgnacji.


niedziela, 26 czerwca 2016

:)

Nie wiem jak u Was, ale u mnie pełnia lata :).
Po nieziemsko parnym dniu popołudnie na szczęście jest znacznie przyjemniejsze. A to dzięki tym pięknym chmurkom, który przyniosły deszczyk.


środa, 22 czerwca 2016

Zaskakujące masło do ciała Pat&Rub

Nieczęsto widujecie u mnie recenzje produktów Pat&Rub. Nie jest to moja ulubiona firma i rzadko decyduje się na ich produkty. Dzisiaj jednak przedstawiam Wam jedno z ich maseł do ciała.
Relaksujące masło do ciała Pat&Rub to moje kosmetyczne zaskoczenie roku. Naprawdę nie pamiętam, żeby jakikolwiek kosmetyk zaskoczył mnie aż tak!


wtorek, 14 czerwca 2016

Savon noir od Czystego Mydła

Savon noir w paście to powszechnie znany kosmetyk. Miałam savon noir z wielu firm, bardzo lubię i cenię sobie te kosmetyki.
Reniulka *: obdarowała mnie savon noir marki Czyste Mydło, znaną mi dotychczas wyłącznie z mydeł w kostce, które również miałam od Reni :* i które bardzo lubię. Renia wie co dobre!
Zapraszam Was do lektury recenzji savon noir, wytwarzanego przez naszą rodzimą, polską markę Czyste Mydło.


piątek, 10 czerwca 2016

Paletka do brwi Lily Lolo

Paletka do brwi to było moje kosmetyczne marzenie, które prawie rok temu spełniła oczywiście Żan. Żan to taka mieszanka wróżki zębuszki i mikołaja, ale z tą różnicą, że aby otrzymać prezent nie muszę stracić zęba ani czekać do Bożego Narodzenia - Żan obdarowuje mnie znienacka i o każdej porze roku :).

Nigdy nie używałam nic do brwi, nigdy też ich nie hennowałam. I nagle, nie wiedzieć czemu, naszła mnie nieprzeparta chęć posiadania takiej właśnie cudownej paletki, dzięki której mojej brwi dostaną nowe życie!