środa, 26 czerwca 2019

Orientana - maseczka z imbirem i trawą cytrynową

Lubię maseczki oczyszczające na bazie glinek, glinki bardzo dobrze służą mojej cerze. Jeśli dodatkowo taka maseczka działa również peelingująco - jestem przeszczęśliwa :)
Maseczkę glinkową Orientany z imbirem i trawą cytrynową kupiłam z nadzieją, że łączy w sobie te dwie cechy.


niedziela, 23 czerwca 2019

Miksowanie farb Tint of Nature

Od długiego już czasu włosy farbuję farbami tints of nature. Są bardzo proste w użyciu, mają żelową konsystencję, która nie spływa z włosów i nie kapie. Praktycznie nie mają zapachu. Do tego mają świetną buteleczkę z dzióbkiem, dzięki której aplikacja jest szybka i sprawna. Łatwo się zmywają i nie niszczą włosów.
Nie znacie ich? Błąd!


sobota, 22 czerwca 2019

Rozświetlający żel do ciała z drobinkami - Couleur Caramel

W tym roku po raz pierwszy zdecydowałam się na produkt do ciała z opalizującymi drobinkami.
Od paru lat byłam ciekawa tego typu produktów, ale zawsze w ostatniej chwili rezygnowałam. Tym razem udało mi się wreszcie zaspokoić moją ciekawość :)


Od producenta:
Couleur Caramel żel rozświetlający z drobinkami złota
Kolekcja Wiosna-Lato 2019 „Medina”
Naturalny żel do ciała rozświetlający
Pojemność 50ml, cena 105 zł

Żelowa galaretka do ciała z drobinkami złota rozświetli skórę i pozostawi ją delikatną w dotyku.
Ultra szybko topiąca się tekstura dozowana wygodną pompką ze szklanej buteleczki, umożliwia bardzo łatwą aplikację na obszary ciała, które chcemy pokreślić.
Żel pięknie pachnie delikatnymi nutami świeżych owoców a sama jego kompozycja oparta jest na organicznym oleju arganowym i maśle shea, które jednocześnie chronią i zmiękczają skórę.
Zastosowanie: Dla uzyskania delikatnej, migoczącej skóry, nałóż niewielką ilość galaretki rozświetlającej na pożądane części ciała (dekolt, ramiona, ręce, nogi ...) i delikatnie wmasuj.
Zalety: lekki, błyszczący efekt idealny do podkreślenia skóry podczas lata!
Składniki aktywne:
- Organiczne masło shea: odżywia i przywraca skórze elastyczność.
- Organiczna oliwa z oliwek: chroni, odżywia i zmiękcza skórę.
52% aktywnych składników,
44% wszystkich składników pochodzi z rolnictwa ekologicznego,
100% całości jest pochodzenia naturalnego.
Składniki :
Olea europaea (Olive) fruit oil* - Squalane - Ricinus communis (Castor) seed oil* - Oleyl erucate - Helianthus Annuus (Sunflower) seed oil* - Sesamum indicum (Sesame) seed oil* - Mica - Hydrogenated Olive Oil Stearyl Esters - C10-18 Triglycerides - Hydroxystearic/Linolenic/Oleic Polyglycerides - Oleic/Linoleic/Linolenic Polyglycerides - CI 77891 (Titanium dioxide) - Trihydroxystearin - Butyrospermum parkii (Shea butter) Butter* - Argania spinosa kernel oil* - Parfum (Fragrance) - CI 77491 (Iron oxides) - Tocopherol - Citronellol - Eugenol - Geraniol - Linalool

*Ingrédient issu de l'Agriculture Biologique.



Żel jest napakowany opalizującymi drobinkami na maksa :). Jak widzicie na zdjęciu ma jednolicie lśniącą, złotą barwę. Nie koloryzuje skóry, tylko pokrywą ją różnej wielkości, błyszczącymi ziarenkami. Skóra jest jakby zroszona płynnym złotem.

Żel odbija promienie słońca i sprawia, że skóra cała promienieje i złociście się mieni. Jeśli chcemy ten efekt nieco złagodzić to wystarczy żel zmieszać z balsamem do ciała przed aplikacją. Ale myślę, że nie ma takiej potrzeby. Bo choć żel silnie opalizuje to drobinki są malusie, taki zmielony brokat :). Efekt mi się podoba, z  przyjemnością nakładam żel w weekendy, na wieczorne wyjścia, czy różnego rodzaju imprezy (mniej lub bardziej oficjalne).



Na zdjęciu powyżej jedna porcja pompki, która wystarcza mi na całą rękę lub nogę - tutaj macie żel tylko leciutko roztarty, skoncentrowany, dla pokazania jego konsystencji i opalizacji. Po rozciągnięciu na większą powierzchnię skóry daje oczywiście dużo delikatniejszy efekt, który ciężko uchwycić na zdjęciach....



Drobinki w ciągu dnia się lekko osypują. Nie uciekają wszystkie, ale na krzesłach czy kanapie zostawiam ich trochę. Przemieszczają się też na ubrania, ale nie ma problemu z ich spraniem.

Fajny upiększacz skóry :) nawet tej mało opalonej!

wtorek, 18 czerwca 2019

Liftingujący krem pod oczy Bema

Bema, ach ta Bema!
Oszalałam na punkcie ich kosmetyków. Są skuteczne, świetne jakościowo, zapewniają pielęgnację na najwyższym poziomie. Jeśli ktoś raz wpadł w ich szpony, ten..... wie co mam na myśli :)
Dzisiaj recenzja kremu liftingującego pod oczy, który gości w mojej pielęgnacji od paru miesięcy.


piątek, 31 maja 2019

Hagi, balsam do ciała z granatem i imbirem

Gosia, Krytyk Kosmetyczny, wie jaką miłością darzę imbir. I połączyła moją miłość do imbiru z miłością do kosmetyków naturalnych 😃 obdarowała mnie balsamem do ciała z ekstraktem z granatu i imbiru właśnie.


niedziela, 26 maja 2019

Krem do rąk ze śluzem ślimaka marki Orientana

Krem do rąk ze śluzem ślimaka marki Orientana był na mojej liście kosmetyków do kupienia. Czytałam o nim wiele dobrego, chwaliły go dziewczyny, które znają się na rzeczy i ufam ich ocenie.
Marika (blog Le Bleuet) podarowała mi ten krem w prezencie, czym sprawiła mi wielką radochę!


wtorek, 21 maja 2019