Pokazywanie postów oznaczonych etykietą herbatint. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą herbatint. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 3 lipca 2016

Włosowe kłopoty

Pisałam Wam jakiś czas temu, że porzuciłam hennę na rzecz farby roślinnej Herbatint. Pierwsze spotkanie z nią, zrealizowane w domowym zaciszu z pomocą męża, było bardzo udane (opisałam je w tym poście). Kolejne farbowanie postanowiłam zrzucić na barki fryzjerki. Niestety nie było ono (bardzo delikatnie mówiąc...) tak satysfakcjonujące jak poprzednie.

czwartek, 4 lutego 2016

Herbatint w kolorze miedziany kasztan

Od wielu lat farbowałam włosy henną i jej mieszankami. Ostatnio stosowałam hennę khadi w kolorze ciemny brąz. Wszystko fajnie, ale za każdym razem coraz bardziej uciążliwe było dla mnie nakładanie papki, konieczność długiego trzymania jej na głowie i nienajłatwiejsze zmywanie. Może robię się leniwa z wiekiem...
Dość długo chodził mi po głowie zakup ziołowej farby innej niż w proszku. W końcu zdecydowałam się na farbę Herbatint w kolorze 4R - miedziany kasztan.