wtorek, 20 czerwca 2017

Łagodny szampon do codziennego mycia - Basis Sensitive Lavera

Lavera, choć obecna na naszym rynku, znana i ceniona od lat, dla mnie jest stosunkowo nowa w pielęgnacji. Nasza znajomość rozwija się nieśmiało, acz obiecująco.
Z serii basis sensitive miałam odżywkę, która bardzo dobrze się u mnie spisała (recenzja). Szampon, stanowiący komplet do niej, wielokrotnie bywał w moich koszykach sklepów internetowych, ale przed złożeniem zamówień rezygnowałam z niego. Z jednej strony ciekawił mnie bardzo, z drugiej natomiast nie wpisywał się w zasady mojej ówczesnej pielęgnacji włosowej, zgodnie z którą stawiałam na mocno oczyszczające szampony. Łagodny szampon do codziennej pielęgnacji zdecydowanie nie spełniał moich warunków.
Są jednak takie osoby, które czytają nam w myślach :) i właśnie od jednej z takich osób dostałam ten szampon w prezencie. Mogłam wreszcie zaspokoić swoja kosmetyczną ciekawość!


niedziela, 18 czerwca 2017

Lato pachnące cedrem i cytrusami

Bez zbędnych wstępów - przepadłam na amen i zakochałam się po uszy w zapachu energizującej wody toaletowej Yves Rocher. Zupełnie nie przeszkadza mi brak trwałości, nie interesuje mnie prostota zapachu i brak wielowymiarowości. W nosie mam to, że zapach nie jest intrygujący, niszowy czy złożony. Jest absolutnie zachwycający i nie potrafię się nim nasycić!


sobota, 17 czerwca 2017

Kuszące usta z Achae

Firma Achae, oprócz cudownych peelingów i wielofunkcyjnego balsamu (nie tylko) do ciała, ma w asortymencie również kosmetyki przeznaczone ustom. Dzisiaj przedstawie Wam peeling miętowy i balsam kawowy z asortymentu tej marki.


czwartek, 15 czerwca 2017

Mały sukces w pielęgnacji włosów

Od dość dawna, w zasadzie od przeprowadzki do wawy 3 lata temu, mam kłopot z bardzo szybkim przetłuszczaniem się włosów. Niestety rok temu musiałam zacząć myć włosy codziennie… i to rano. Włosy umyte wieczorem następnego dnia po południu potrafiły być wyraźnie nieświeże. Masakra.

Od kilkunastu dni jest lepiej. Widocznie i wyraźnie lepiej. Włosy są świeże o dobre kilka godzin dłużej. Kilka godzin nie brzmi szokująco, a jednak takie jest - weźcie bowiem poprawkę na to, że te kilka godzin koresponduje z ich dotychczasową świeżością na poziomie max 18-20 godzin.


poniedziałek, 12 czerwca 2017

Rewitalizujący balsam do rąk Naturativ

O marce Naturativ słyszał chyba każdy :) przedstawiać nie trzeba. Mam wśród ich kosmetyków ulubione masła do ciała. Dzisiaj jednak napisze parę słów o rewitalizującej wersji balsamu do rąk.


czwartek, 8 czerwca 2017

środa, 7 czerwca 2017

Mydło aloesowe od Wytwórni Mydła

Aloesową wersję mydła od Wytwórni Mydła dostałam od Żan *:
Zużyliśmy je jakiś czas temu i byłam przekonana, że opublikowałam już recenzję... No cóż, pamięć w pewnym wieku zaczyna zawodzić :D
Dzisiaj nadrabiam zaległości.


poniedziałek, 5 czerwca 2017

Nie wiem czy cieszyć się, czy płakać...

Pamiętacie mój niedawny kłopot z rozsypaniem się szablonu bloga i zniknięciem komentarzy z kilku miesięcy?
Dzisiaj zniknęły mi zdjęcia…
Dostałam smsa od koleżanki z pytaniem, co się dzieje z blogiem. Nie bardzo rozumiałam, więc weszłam na stronę. Zamiast kilku zdjęć w ostatnich postach miałam szare znaki. Próbowałam się zalogować na konto, ale nie mogłam. Nie miałam możliwości się tym zająć, więc musiałam odłożyć sprawę na jakiś czas. Po 2-3 godzinach wciąż miałam problemy z zalogowaniem się, udało mi się to dopiero po paru próbach.
Niestety po zdjęciach ślad zaginął… Mam wrażenie, że zniknęły wszystkie zdjęcia, ze wszystkich postów. Wstawiłam kilka zdjęć na próbę i udało się, ale to kropla w morzu. Wszystkich z pewnością nie przywrócę, bo części zwyczajnie już nie mam. Postaram się uzupełniać te, które mam w komputerze, ale zajmie to sporo czasu, więc proszę o cierpliwość.


Recenzje w wersji mini

Mini recenzje, czyli kolejna odsłona postowego lenia. Żadnych opisów producenta, brak składu w treści recenzji, suche fakty i to w dodatku w telegraficznym skrócie. Jak ktoś ciekawy co kosmetyk miał robić albo co w nim siedzi musi poszukać sobie sam :D. Taka jestem!
Zapraszam na kilka słów o kilku kosmetykach.


czwartek, 1 czerwca 2017

Maseczki w płachcie z czym chcesz!

Agnieszka (Kosmetyczny Fronesis) zainteresowała mnie skompresowanymi maseczkami do twarzy. Parę razy tęsknym wzrokiem wodziłam za maskami w płachcie, ale ich składy niestety mnie odstraszały. Agnieszka uświadomiła mi, że mogę mieć maskę w płachcie o takim składzie, jaki zechcę i w tylu wersjach, ile dam rady wymyśleć! Dziękuję Ci Kochana za to przełomowe, kosmetyczne oświecenie :).