piątek, 23 września 2016

Jeansowe paznokcie z Couleur Caramel

Kosmetyki couleur caramel nie są mi całkiem obce - na co dzień używam ich korektora w kremie, który jest niezastąpiony do korygowania cieni pod oczami i ukrywania niedoskonałości (recenzja tu).
Na ich lakiery miałam ochotę już od dłuższego czasu. Wybrałam kolor niebieski, wzięłam też lakier o podwójnym zastosowaniu, który nakłada się pod i na lakier.


poniedziałek, 19 września 2016

Zai o kremie hydroochronnym BIOselect (recenzja gościnna)

Czas na następną recenzję gościnną :). Hydroochronny krem do cery suchej i wrażliwej testowała dla Was Zai - "stara" wyjadaczka i wielka znawczyni kosmetyków naturalnych! Krem został prześwietlony i sprawdzony pod każdym względem!

piątek, 16 września 2016

Magdalena Gie o kremie do twarzy BIOselect

Dzisiaj zapraszam Was na recenzję gościnną 24 godzinnego, nawilżającego kremu przeciwko starzeniu się skóry BIOselect, autorstwa Magdaleny Gie.
Byłam niezwykle ciekawa recenzji Magdy, bo jest to w jej pielęgnacji pierwszy kosmetyk naturalny.
Magdzie bardzo dziękuję za recenzję i zdjęcia :) a Was zapraszam do czytania Jej opinii na temat kremu.


piątek, 9 września 2016

wtorek, 6 września 2016

Lecznicza moc maści Dictamelia

Dictamelia jest to połączenie oliwy z oliwek i kreteńskiej lebiodki o działaniu leczniczym, odkażającym, regenerującym i łagodzącym.
Maść dictamelia to produkt o powyższych właściwościach i mający szerokie zastosowanie. Taki opatrunek zamknięty w szklanym słoiczku.


niedziela, 4 września 2016

Pony Hutchen - dezodorant w kremie

O dezodorantach Pony Hutchen czytam pochlebne opinie od dłuższego czasu. Definitywnie do ich zakupu skłoniła mnie recenzja Emzy.
Naturalne dezodoranty Pony Hutchen są dostępne w sklepie Bioana, w którym znajdziecie także inne, ciekawe produkty.


sobota, 3 września 2016

Prezenty, nowości, zakupy

Dziś chwalę się nowościami kosmetycznymi :)
Zaczniemy od wspaniałej paczki od Joli (Kosodrzewina), która postanowiła po raz kolejny mnie rozpieścić! Jola jak zwykle poszła na całość i obsypała mnie górą cudowności! Spełniła przy tym nieświadomie moje duże kosmetyczne marzenie - przysłała mi maskę do włosów aubrey organics, na którą polowałam o dawna i którą od dawna bardzo chciałam mieć! To się nazywa kobieca intuicja :DDD.
Joluś - dziękuję, dziękuję, dziękuję!


czwartek, 1 września 2016