O mydłach savon du midi słyszałam i czytałam dużo dobrego. Nie wiem dlaczego wcześniej żadnego nie miałam. Strasznie mnie kusiły od jakiegoś czasu, ale ostatecznie namówiła mnie do posiadania wersji peelingującej z dziką różą Pani Monika z zielonej oliwki. Serdecznie dziękuję :).