Sporo dobrego czytałam o szamponach marki Equilibra. Kupiłam dwa - wersję aloesową (podstawową) i dla dzieci. Wiele dziewczyn chwaliło szampon dziecięcy jako dobrze oczyszczający i przedłużający świeżość. Nie mogłam się więc oprzeć. Do szamponu dziecięcego akurat dołączono chusteczki, które wykorzystałam do higieny intymnej.
A skoro brałam szampony to przecież i odżywka potrzebna :). I tym oto sposobem dorobiłam się całkiem konkretnego kompletu włosowego a przy okazji wpadły mi chusteczki.