niedziela, 21 lipca 2019

Szampon e-Fiore dziegieć brzozowy i zielona glinka - najszybsza recenzja w historii bloga

Recenzja szamponu z dziegciem brzozowym i zieloną glinką do włosów tłustych, z łojotokiem i łupieżem marki e-fiore będzie znacznie krótsza niż jego nazwa.
Kupiłam, nie użyłam, wywaliłam z obrzydzeniem.
A przed wywaleniem zakleiłam taśmą, żeby nikt nie otworzył przypadkowo.
Szampon śmierdzi niemiłosiernie - wali wiadrem petów! Masakra! Sterta cuchnących papierosów. Pierwszy raz piszę o kosmetyku, którego nie użyłam. I nie użyję. Najgorzej wydane pieniądze w życiu.
I niech mi nikt nie wmawia, że to wina dziegcia brzozowego - wiem jak pachnie dziegieć i choć trudno uznać to za ładną woń, to z pewnością do wiadra petów jej daleko!


Powinni na nim umieścić ostrzeżenia o raku płuc...

piątek, 19 lipca 2019

Kuracja ujędrniająca do ciała Bema

Kuracja ujędrniająca to kolejna pozycja na mojej kosmetycznej mapie marki Bema. Jeśli szukacie negatywnej recenzji, wytykającej niedociągnięcia i wady tego kosmetyku to przykro mi bardzo, ale u mnie niestety nie znajdziecie nic satysfakcjonującego. Balsam jest genialny, nic na to nie poradzę.


środa, 17 lipca 2019

wtorek, 9 lipca 2019

Żel do mycia twarzy Zatik, Dragon's Blood & Lavender

Markę Zatik widywałam w TkMaxx. Zawsze niestety, jak już udało mi się natknąć na ich kosmetyk, to był otwarty. Ale z odsieczą przyszła Madzia, moja kochana zakręcona Sąsiadka prowadząca bloga Na tropie piękna, na który koniecznie musicie zajrzeć! Dzięki Madzi w moim posiadaniu znalazł się ten oto żel do mycia twarzy Zatik Dragon's Blood & Lavender.


piątek, 28 czerwca 2019

Po taniości, czyli dobre dobre i tanie, które mam na stanie

Używam kosmetyków z różnych półek cenowych. Łączą je naturalne składy :)
Czasem potrzebuję kupić coś na szybko, czasem potrzebuję czegoś taniego. Z przyjemnością niekiedy zaoszczędzę na kosmetykach, niechętnie zaś przymykam oczy na skład.
Poniżej przedstawiam Wam tanie kosmetyki, które pomimo niskich cen są dobre składowo. Niektóre mają coś tam nie do końca fajnego... ale nadal mieszczą się w granicach mojej akceptacji.
Oczywiście miewam dużo kosmetyków, które nie kosztują dużo, ale akurat te mam aktualnie na stanie i akurat te nie doczekały się dotychczas odrębnych recenzji.


środa, 26 czerwca 2019

Orientana - maseczka z imbirem i trawą cytrynową

Lubię maseczki oczyszczające na bazie glinek, glinki bardzo dobrze służą mojej cerze. Jeśli dodatkowo taka maseczka działa również peelingująco - jestem przeszczęśliwa :)
Maseczkę glinkową Orientany z imbirem i trawą cytrynową kupiłam z nadzieją, że łączy w sobie te dwie cechy.