wtorek, 14 stycznia 2020

Eco by Sonya, żel kokosowo-miętowy i tonik ananasowy

Cudowności marki Eco by Sonya to prezenty od Mojej Reni, która jest ich wielką fanką. 
Renia przysłała mi kokosowo - miętowy żel do mycia oraz ananasową mgiełkę do twarzy.
Marka jest bardzo interesująca i ma sporo produktów, które mnie ciekawią.


Od producenta:

Coconut and Mint Body Wash miętowy płyn do mycia ciała Eco by Sonya
Pojemność 500 ml, cena 89 zł

Coconut and Mint Body Wash to kokosowo – miętowy żel do mycia ciała, który nie zawiera mydła, związków powierzchniowo czynnych (SLS) ani składników syntetycznych.
Niebiańska mieszanka certyfikowanego organicznego kokosa, mięty, aloesu i wanilii to jak kąpiel w mojito.
Nasz żel do mycia ciała delikatnie oczyszcza i nawilża skórę bez pozbawiania jej z naturalnych olejków.
Odświeżający zapach pobudzi Twoje zmysły!
Duża zawartość oleju kokosowego oraz wyciągu z aloesu przedłuża utrzymanie się opalenizny na skórze.
Ożywia ciało i umysł.
Fantastyczny latem kiedy potrzebujesz ochłodzenia a zimą przywoła zapach wakacji.
Wystarczająco delikatny dla całej rodziny.
BEZ SYNTETYCZNYCH SKŁADNIKÓW. BEZ SZKODLIWYCH CHEMIKALIÓW. BEZ UKRYTYCH PASKUDZTW.
Produkt przyjazny dla vegan.

Sposób użycia: nałożyć małą ilość na mokrą gąbkę, masować okrężnymi ruchami całe ciało i następnie spłukać.

Skład: aloe barbadensis leaf juice*, aqua**, decyl glucoside**, glycerin*, sodium stearoyl lactylate**, leucostonic/radish root ferment filtrate**, xanthan gum**, glyceryl caprylate**, cyamopsis tetragonoloba gum**, mentha piperita (peppermint) oil*, p-anisic acid**, cocos nucifera (coconut) oil**, vanilla planifolia fruit extract*

* certyfikowane przez the organic food chain australia,
** naturalne
______________________________________________________________________

Super Fruit Toner - balansująca mgiełka do twarzy o zapachu ananasowym Eco by Sonya
Pojemność 150 ml, cena 109,00 zł

Orzeźwiająca, multi-aktywna mgiełka tonizująca, która pomaga w oczyszczaniu, rozjaśnianiu i nawilżaniu, zapewniając zdrową gładką skórę. Oczyszcza i sprawia, że skóra jest zbalansowana.

KLUCZOWE WŁAŚCIWOŚCI
• Śliwka Kakadu jako źródło najwyższej zawartości witaminy C, jest
silnym przeciwutleniaczem poprawiającym jasność skóry i
zmniejszającym widoczność zmarszczek.
• Pomaga zapobiegać zaczerwienieniom i oczyszcza skórę, nie
powodując podrażnień.
• Nawilża suchą i matową skórę.
• Bogata w alfa hydroksykwasy (AHA), które zwiększają produkcję
kolagenu i spowolnić proces starzenia się skóry.
• Czysty kwas hialuronowy naturalnie zwiększa nawilżenie skóry.
• Działa przeciwzapalnie i pomaga usunąć trądzik.
• Niekomedogeniczna więc nie będzie blokować Twoich porów

BEZ SYNTETYCZNYCH SKŁADNIKÓW. BEZ SZKODLIWYCH CHEMIKALIÓW. BEZ UKRYTYCH PASKUDZTW.
Produkt przyjazny dla vegan.
Sposób użycia: Nałóż rano i wieczorem na czystą, suchą skórę twarzy, szyi i dekoltu. Lub użyj w ciągu dnia jako odświeżającej mgiełki. Spryskaj bezpośrednio skórę lub nałóż na wacik. Dla najlepszych efektów stosuj w połączeniu z kosmetykami z linii Skin Compost.

Skład: aloe vera leaf juice*, glycerin**, witch hazel**, kakadu plum**, pineapple extract*, hyaluronic acid**, sodium levulinate**, sodium anisate**, natural pineapple aroma**, citric acid**, natural aroma (botanical blend)**, potassium sorbate **, d-limonene**
* certyfikowane przez the organic food chain australia,
** naturalne



Płyn do  mycia ma dokładnie taki zapach jakiego się spodziewamy - miętka i kokosik. Delikatny, nie wgryza się w zmysły, odświeżający i otulający jednocześnie.
Piana jest średnio duża, ale bardzo miękka i aksamitna. Płyn jest wyjątkowo delikatny dla skóry, zamiast wysuszać troszkę ją pielęgnuje i wygładza. Przyjemny i naturalny zapach unosił się pod prysznicem, skóra była czysta i zmiękczona.
Często używaliśmy go jako szamponu i pomimo słabego jak na szampon pienienia lubiłam go w tej roli. Wprawdzie plątał włosy, ale dobrze je mył i traktował bardzo łagodnie, a tego właśnie wówczas potrzebowałam.
Sprawdzał się także jako myjadełko do twarzy, szczególnie o poranku.
Duża butla i duża przyjemność :)



Anansowa mgiełka do twarzy pachnie oczywiście ananasem. Ale.... takim trochę nadpsutym, przeleżałym. Czasami ta brzydka nuta była mocniejsza, czasem słabsza, ale niestety zawsze wyczuwalna.
Lubię toniki do twarzy w opakowaniach ze sprayem i chyba pierwszy raz będę się na to skarżyć :D. Spray jest genialnym pomysłem do aplikowania toniku, ale warunkiem jest to, aby produkt nie szkodził oczom. A ta mgiełka niestety po dostaniu się do oczu mocno szczypie. Zawartość enzymów anansowych jak najbardziej to tłumaczy. Dodatkowo ciężko było mówić o mgiełce, to był raczej mocno strzelający strumień. Zazwyczaj toniki i hydrolaty przelewam ze zwykłych butelek do tych z atomizerem - tym razem zrobiłam odwrotnie :D.
Regularne stosowanie mgiełki nie powodowało efektu jak przy peelingu enzymatycznym, ale widziałam, że delikatnie rozpuszcza skórki i sprawia, że twarz jest gładsza. Oczywiście robiła to na miarę mgiełki do twarzy :). Musiałam uważać w przypadku podrażnień cery lub jej większej nadwrażliwości, bo wówczas co nieco podszczypywała i powodowała mijające po około pół godzinie zaróżowienie cery.



Mgiełka nie do końca spełniła moje oczekiwania i nadzieje. Liczyłam na coś więcej.
Płyn do mycia okazał się bardzo fajnym produktem o ładnym zapachu, który zużyliśmy z przyjemnością.
W kręgu moich zainteresowań znajduje się krem pod oczy tej marki o pięknym, turkusowym kolorze :D jak zużyję obecnie posiadane kremiki to będę o nim intensywnie myśleć. Poradzę się wcześniej koleżanek, które go już miały :).

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz