sobota, 7 marca 2015

W salonie piękności

Dzisiaj, godzina 11.00:


Dzisiaj, godzina 15:00:



Oczywiście wizyta u fryzjera nie trwała aż 4 godziny :D. Fryzjerka "załatwiła" Arikę w 3 kwadranse. W drodze powrotnej zaliczyłyśmy park :). Potem niezbędna była kąpiel i drzemka :).
Pierwsza wizyta w psim salonie piękności zaliczona! Pani fryzjerka powiedziała, że była grzeczna - trochę ją denerwowało, kiedy maszynką jeździła jej po skórze, ale nie robiła scen :). Nie omieszkała jednak wspomnieć, że ma bardzo duży temperament :D.
Ślicznota moja :)))

37 komentarzy:

  1. Wygląda przepięknie!!! :) Ten ogonek :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :))))
      Słodka jest, a jaka aksamitna w dotyku teraz!

      Usuń
    2. Wyobrażam sobie. Mam 3 yorki w domu, ale tylko jednego obcinamy i zawsze po obcięciu każdy chce go głaskać :D

      Usuń
  2. Wolałam wcześniejszą wersję :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, ale ją trzeba było już ostrzyc :)
      Zresztą wiesz - to jest włos, więc odrośnie :)

      Usuń
    2. lubię ten jej naturalny look xd

      Usuń
    3. :DDDD
      Nie martw się, za 3 miesiące będzie tak samo zarośnięta :D

      Usuń
  3. Też muszę z moim Kufelkiem wybrać się w marcu do fryzjera. Jak nie jeżdżę już z nim na wystawy znajoma też obcina go maszynką. Jednak krótki włos lepszy jest w pielęgnacji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczególnie w taką pogodę, kiedy po każdym wyjściu trzeba psa myć :D
      Kufelek - cudnie!

      Usuń
  4. ślicznotka z niej
    Anula ale zmiany na blogu i ta nazwa bardzo mi się podoba

    OdpowiedzUsuń
  5. ślicznotka, nowa fryzura w sam raz na wiosnę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak, w zasadzie po co komu futro wiosną :D

      Usuń
  6. Ale jest cudowna! Zagłaskałabym ją :DD

    OdpowiedzUsuń
  7. haha... no tak Arika powinna wiedzieć co to saloony piękności, skoro Pani fanka kosmmetyków :P
    wygląda ślicznie:D
    :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :))))
      *:
      Żeby nie było - myjemy ją w szamponie babydream a w zapasie jest baza szamponowa z biochemii urody :)

      Usuń
    2. hahaha no a jakby inaczej... musi pachnieć naturalnie:D

      Usuń
  8. Piękny piesek...miałam bialego shih tzu, który umarł mi w listopadzie..byl mi,lością mojego życia...miał zaledwie 5 lat lecz był chory od urodzenia , problemy z mózgiem, utrata wzroku ;( tęsknię za nim...kocham go nadal najbardziej na świecie. Zazdroszczę, że masz swoje szczęście koło siebie !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Współczuję szczerze...
      My straciliśmy poprzednią ślicznotkę w październiku - amstaff ją zagryzł na spacerze. Najpierw obiecywaliśmy sobie, że nigdy więcej nie będziemy mieć psa, ale ból i pustka były tak wielkie, że nie wytrzymaliśmy bez czterech łapek zbyt długo :).

      Usuń
  9. Ojej, maleństwo będzie teraz marzło... Może trzeba było poczekać z tym strzyżeniem aż będzie cieplej?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jest zimno :) A poza tym kiedyś trzeba te sweterki i kurteczki nosić :D.
      Męczyła się, bo błoto wszędzie, ziemia mokra, łapki i paszczka zawsze upaprane, po myciu długo schła i bałam się, że się rozchoruje. Teraz mycie i schnięcie idzie szybciutko :).

      Usuń
  10. Ach! Jaka ślicznota ♥♥♥ ale bym ją wyprzytulała!

    Wygłaskaj piękność ode mnie :))

    Fajne zmiany na blogu, podoba mi się :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wygłaskana i wycałowana *:
      Bardzo się cieszę, że Ci się podobają zmiany - hura!

      Usuń
  11. Ślicznotka :) przeraziłam się że to tyle trwało (ale potem pomyślałam odzywki, maski może i psom też tak robią ;) hehe - w każdym razie efekt cudowny

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahahaaa :) odżywki, maski - następnym razem :DDDD

      Usuń
  12. Oj teraz to na pewno aż lepiej się czuje. włoski jej nie lecą na oczki.
    cudna jest :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zupełnie inaczej wygląda :))))) A sierść ma tak aksamitną, nawet w wyglądzie, że coś wspaniałego!

      Usuń
  13. No, no, no :) Ale piękność :) A Pańcia nie zapomniała o przyjemnościach dla siebie? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :* :))
      Ja mam przyjemność z patrzenia na nią :DDD

      Usuń