Przejdź na naturalną stronę kosmetycznej mocy!

wtorek, 10 marca 2015

Owocowy puder rozświetlający Pink Champagne od 100% Pure

Jak wiecie w kwestii makijażu jestem co nieco... niegramotna. Stosuję jego podstawową wersję - podkład i tusz do rzęs. Mam kilka bronzerów i parę sztuk różów. Nie bardzo umiem się nimi posługiwać, stąd i używam raczej z rzadka. Może się kiedyś zapisze na jakiś kurs czy coś...
Ale nie o swojej ciapowatości dziś chciałam tylko o owocowym pudrze rozświetlającym Pink Champagne firmy 100% pure, który mam oczywiście ze sklepu Emilki - plants for beauty :).




Od producenta:
Ten Puder Rozświetlający z pigmentami owocowymi zamiast pigmentów mineralnych sprawi, że Twoja cera będzie lśniła i mieniła się drobinkami, ale tylko w miejscach które podkreślisz! Bogaty w antyoksydanty, nie zawiera żadnych szkodliwych substancji!
Tysiące jasnych pigmentów odbijających światło sprawia że skóra zyskuje zdrowy blask. Można stosować samodzielnie lub z różem lub bronzer.



Rozświetlacz oczywiście błyszczy na twarzy:). Ale jest to nienachalny błysk, tylko bardzo elegancki i subtelny. Ma kolor chłodnego różu złamanego lekką brzoskwinią i delikatnie złotawą poświatę. Nazwa - pink champagne idealnie oddaje jego kolor! Lekki, iskrzący róż. Na twarzy daje efekt dużej świeżości, młodzieńczości, lekkości. Dzięki jego delikatności można stopniować siłę rozświetlenia. Nawet mi ciężko zrobić sobie nim krzywdę. Stosuję go samodzielnie, w formie różu. Bardzo mi w tej roli odpowiada :). Subtelnie podkreśla kości policzkowe i ożywia całą twarz. Nie podejrzewałam, że polubię produkt rozświetlający :). A stało się - polubiłam i to okrutnie!
Na poniższych zdjęciach rozświetlacz jest nałożony w sporej ilości i w jednym miejscu, celem uwidocznienia koloru i efektu.



Opakowanie typowe dla marki, czyli przepiękne! Różowawy, błyszczący metal z wygrawerowanym logo i motywem kwiatowym zapakowany w tekturowe pudełko. Nie mogę się napatrzeć na tą słodką puszeczkę :). Od wewnętrznej strony przykrywki jest lustereczko, którego bardzo często używam :).
Jest to kolejny świetny produkt marki 100% pure. Producent zawładnął moim kosmetycznym sercem.


Skład:
Ingredients: Oryza Sativa (Rice) Starch, Rosa Canina Seed (Rosehip) Oil, Persea Gratissima Oil (Avocado Butter), Theobroma Cacao (Cocoa) Seed Butter, Pigmented Extracts of Punica Granatum (Pomegranate), Vaccinium Macrocarpon Fruit (Carnberry), Fragaria Vesca Fruit (Strawberry), Rubus Idaeus Fruit (Raspberry), Prunus Serotina Fruit (Cherry), Prunus Armeniaca Fruit (Apricot), Prunus Persica Fruit (Peach) and Vitis Vinifera Fruit, (cabernet Grapes) and Matricaria Chamomilla Leaf (Chamomile), Punca Granatum (Pomegranate) Extract, Lycium Chinense Fruit (Goji Berry) Extract, Sodium Ascorbate (Vitamin C), Tocopherol (Vitamin E), Mica (natural shimmery mineral).

42 komentarze:

  1. Wygląda przecudownie..
    I dlaczego ja tu wchodziłam od samego rana? Dlaczego? Teraz też chcę taki ładny rozświetlacz..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :))))
      Piękny jest, naprawdę! I do tego jeszcze strasznie fajny :D

      Usuń
  2. Wygląda baaardzo zachęcająco! Kolor wydaje się chłodnawy, więc w moim guście. Opakowanie zaś przepiękne! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolor jest bardzo delikatny, tylko jako dalekie tło dla rozświetlenia. Ale mi też pasuje :)

      Usuń
  3. Uroczy . Cudowne opakowanie. Kolor fantastycznie wygląda.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pierwszy rozświetlacz, ktorego się nie boję!

      Usuń
  4. Piękny zapamiętam go sobie :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. ojej śliczny hmmm też taki chcę:) anula musisz mi załatwić jakiś rabat skoro juz kusisz!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale piękny ! :) Opakowanie jak najbardziej kusi do zakupu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj powiem Ci, że nie mogę się napatrzeć na tą różową puszkę w kwiatki :)))

      Usuń
  7. Czekałam na tą recenzję. Ale jednak odpuszczam. Za różowy na roswietlacz i zbyt błyszczący na róż.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na ręku mam skoncentrowany efekt - przy nakładaniu normalnej ilości jest bardzo subtelny.

      Usuń
  8. Jest przepiękny! I mówię tu o wszystkim!Zachwyca opakowanie i wnętrze *.*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak! Strona estetyczna to bajka!

      Usuń
  9. Jaki piękny *.* To opakowanie jak i sam kosmetyk... Już wpisuję na chciejlistę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :))))) też jestem pod wrażeniem.

      Usuń
  10. Absolutnie zachwycający! Chcę! Sama jestem zauroczona kolorówką 100% Pure ♥ Kiedy zobaczyłam różowe błyszczące, ozdobione ornamentami opakowanie na żywo to oniemiałam z zachwytu!

    Anula piękne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci Kochana! *: *:
      Oj tak, opakowania potrafią przyprawić o szybsze bicie serca! Wcale Ci się nie dziwię :D.

      Usuń
  11. Jakie piękne opakowanie! *.* Przepadłam i chyba go pożądam... :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :))))
      Pożądanie jest pożądane :D

      Usuń
  12. Nie da rady żyć bez różu, dobrze, że jakiś przygarnęłaś :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tam, oj tam, jakoś się żyło :D
      Ja mam róże jakieś, tylko umiejętności brak. A żeby tym zrobić sobie krzywdę to trzeba mieć talent większy niż mój!

      Usuń
  13. Opakowanie jest na prawdę śliczne :) już samo to kusi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się postarali w tej kwestii :)

      Usuń
  14. Jak ładnie wygląda! :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Wygląda uroczo, ale tylko leżałby w mojej kosmetyczce i się marnował jak inne rozświetlacze i pudry.
    Z kolorówki najbardziej lubię mazidła do ust, reszta może nie istnieć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nawet usta rzadko maluję :D
      Ale ten rozświetlacz jest tak prosty dla mnie obsłudze, tak delikatny efekt daje, że często po niego sięgam :)

      Usuń
  16. Piękny ten rozświetlacz! Marzą mi się kosmetyki 100% Pure.... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też się marzy kilka z nich :)))

      Usuń
  17. Kurczę czuję się zaintrygowana! Ciekawe czy jako cień też się nada... No i ten skład!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jako cień może być za słabo napigmentowany. Chyba, że zależy Ci na rozświetleniu a nie nadaniu koloru powiece - wtedy będzie ok :). Ale ja cienka jestem w tych sprawach, kiepski ze mnie doradca makijażowy :D

      Usuń
  18. Piękny odcień, taki świeży, wiosenny ...

    OdpowiedzUsuń