Przejdź na naturalną stronę kosmetycznej mocy!

niedziela, 22 marca 2015

Moje miodki :)

Nie wiem jak u Was, ale u nas miód musi być. Do ciepłego mleka albo grzańca piwnego, do kanapek, do marynat mięsnych i sosów do sałaty, albo do maczania łyżeczki :D. No i oczywiście do maseczek - głównie do twarzy, ale czasem doprawiam też miodem maski włosowe.
Mamy w domu miody z różnych źródeł, ale od wielu lat zawsze są na stanie miody z Pszczelego Dworku. Jestem świeżo po uzupełnieniu zapasów :). Ponieważ w domu został tylko miód gryczany,  nabyłam dwa słoiki w czwartek. Mam tego farta, że Pszczeli Dworek przyjeżdża parę razy w roku do mnie do pracy :).



Od dawna kocham się w miodzie gryczanym! Ma intensywny smak, lekko szczypie w język, nie jest mdły i ma ciemny kolor.



Nie samą gryką miody stoją, zatem trzeba sobie doznania urozmaicać. Parę dni temu pierwszy raz kupiłam miód rzepakowy. Wcześniej miałam go jedynie w formie kremowanej - ich smaki bardzo się od siebie różnią. Płynny rzepak jest delikatny w smaku, bardzo łagodny, mocno słodki i jak widzicie na zdjęciach ma fantastyczny, złoty kolor z pływającymi drobinkami pyłku kwiatowego.



Miód kremowany ma konsystencję miękkiego, gęstego masła. Nie jest płynny i nie podlega krystalizacji. Swój wygląd i postać zawdzięcza wielokrotnemu mieszaniu. Ma prawie biały kolor i jest nakrapiany pyłkiem :).
Kremowany miód rzepakowy to najlepszy miód jaki jadłam! Miałam go kilka lat temu i byłam nim zachwycona, więc gdy zobaczyłam go ponownie kupiłam od razu :). Jest niezwykle świeży w smaku, orzeźwiający, pomimo że słodki. Przepyszny!



Z pszczelego dworku bardzo smakuje mi również miód leśny. Jest delikatniejszy od gryczanego, ale posiada wyrazisty i rześki smak.
Gdybym umiała piec ciasta, zapewne używałabym miodu również do nich. Nie umiem, ale i tak świetnie sobie radzimy z miodowymi zapasami :).


W komentarzu do wczorajszego posta Żan przypomniała o myciu twarzy miodem. Metoda ta była już wielokrotnie omawiana w latach poprzednich - bardzo podobały mi się posty na ten temat ekocentryczki (TU), blondhaircare (TU). Jest też wiele ciekawych i wyczerpujących artykułów na ten temat - ja miałam zapisany w ulubionych akurat TEN, ale jest ich w necie całe mnóstwo. Jeśli nie próbowałyście to spróbujcie. Ja nie zapałałam do tej metody miłością, ale to kwestia indywidualna. A skoro już Żan o niej przypomniała, to i ja Wam za nią o niej przypominam :).

38 komentarzy:

  1. Oj nieee :p Nie lubię miodu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli nie wpływa znacząco na zapach kosmetyku, to lubię :) Ale tak solo stosowac to nie - przez zapach własnie.

      Usuń
    2. Rozumiem - to taka ogólna niechęć do miodu.
      Ja w sumie za zapachem nie przepada, bo mdły, ale zniosę.

      Usuń
  2. Się przydałam na coś :D
    A miodki wyglądają pysznie! Uwielbiam! I to zarówno w pielęgnacji miód jak i w jedzeniu. Ciasto z miodem <3
    herbatka z miodem <3
    miód na włosach <3 :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. *: *:
      Bo Ty jesteś słodka dziewczyna :))))))
      Ja też bardzo lubię miód!

      Usuń
  3. Kiedyś nie cierpiałam miodów. Teraz je uwielbiam i cały czas poznaję nowe. Moimi faworytami są miód wrzosowy, malinowy i akacjowy. Ostatnio zasmakowałam w eukaliptusowym (z Australii). Muszę jeszcze skosztować miodu lawendowego, ale trudno go dostać ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Eukaliptusowy - brzmi ciekawie! Nie znam.

      Usuń
  4. Ja słodzę tylko miodem. Robię zapasy w u znajomych pasieczników. Zwykle zamawiam lipę i akację. Spadziowy i gryczany ciężko u nich dostać, dlatego kupuję je w sklepie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie mieć takie sprawdzone miejsce :)

      Usuń
  5. Miód kremowany mnie zainteresował;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Strasznie jest fajny :) nie krystalizuje, więc zachowuje miękką konsystencję. I jest baaardzo pyszny :)

      Usuń
  6. Ja też uwielbiam miód gryczany. Do pielęgnacji jednak mi trochę szkoda więc czekam na promocję jakiegoś tańszego miodu np. Z Rossmann.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jeśli dodaję do masek (twarzowych, włosowych) to zazwyczaj bardzo małe ilości. I niezbyt często. Wolę konsumować :D

      Usuń
  7. Smakowitości! Uwielbiam miodek! Miód gryczany jest również moim ulubionym, bardzo lubię jego smak. Lubię również miód wrzosowy.

    Też mam swojego ulubionego dostawcę miodku.

    Miodu używam do wszystkiego. Taka miodkowa dziewczyna jestem :D

    Kremowany miód, jeszcze takiego nie jadłam. Musi być cudny w smaku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz swojego dostawcę :DDDDD brzmi intrygująco :DDD
      *: *:

      Usuń
  8. Widzę kolejną pszczółkę :) Nie możemy żyć bez miodu. Kupuje gryczany, rzepakowy, lipowy, wielokwiatowy. Zawsze u tych samych pszczelarzy, od lat. Mam jeszcze ochotę na wrzosowy. Spadziowy także lubię. Każdego ranka pije wodę z miodem i octem jabłkowym.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :))))))
      Pszczółka - ślicznie :)
      Na długie, chłodne wieczory mleko z miodkiem!

      Usuń
  9. Miód kremowany? nie wiedzialam,że taki istnieje :)
    Przypomniałaś mi, że mam w szafie jakies zapasy- muszę poszperać !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szperaj :DDD
      Kremowany jest fajny :)

      Usuń
  10. Ja również uwielbiam miody. Najczęściej kupuję gryczany.

    OdpowiedzUsuń
  11. uwielbiam miody:) często zastępuję nim cukier, nadaje potrawom specyficznego smaku:)
    :*

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam miody. Najbardziej te jasne, kremowe :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Miód gryczany uwielbiam! Najlepszy z wszystkich miodów :) A po nim lipowy :)
    Zawsze kupujemy miód u księdza pszczelarza :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fanki miodu gryczanego łączmy się :D

      Usuń
  14. Dla mnie lipowy najlepszy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli delikatniejsze wolisz :)
      Najgorsze, że one wszystkie smaczne :D

      Usuń
  15. Uwielbam smak miodu, kupuję nałogowo i zawsze mam jakieś w domu :) Rzepakowy także uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A taki grzaniec z miodkiem, goździkami, pomarańczami, cynamonem, świeżym imbirem..... rozmarzylam się!

      Usuń
  16. Albo tost z serem gorgonzola, orzechami włoskimi i miodem, mniam!

    OdpowiedzUsuń
  17. mmm uwielbiam kanapki ze świeżym chrupiącym chlebem, masełkiem i miodem :) o myciu twarzy miodem muszę poczytać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja lubię pieczywko z białym serkiem śmietankowym i miodem :)))

      Usuń
  18. uwielbiam miód, kremowanego nie znam, muszę poszukać

    OdpowiedzUsuń