Od producenta:
Maseczka głęboko oczyszczająca z dodatkiem glinki - usuwa zanieczyszczenia i toksyny, odświeża skórę, normalizuje działanie gruczołów łojowych.
Maseczka z glinki zapewnia regulację wydzielania sebum, dostarczenie minerałów i substancji niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania skóry.
Glinka działa silnie absorbująco, dotlenia komórki skóry. Tybetańska zielona herbata odświeża, poprawia koloryt skóry, uelastycznia i zwiększa sprężystość skóry.
Skóra ma mniejszą skłonność do świecenia się, przetłuszczania.
Sposób użycia:
Nanieść na wilgotną skórę, wmasować, pozostawić na 5-7 minut. Po tym czasie spłukać.
Skład: Aqua enriched with Maris Clay, Camelia Sinensis Leaf Extract, GlycerinN, Laminaria Digitata Extract*, Fucus Vesiculosus Extract, Citrus Medica Limonum Oil, Olea Europaea (Olive) Fruit Oil*, Нippophae Rhamnoides Oil*, Cetearyl AlcoholN, Calendula Officinalis Oil, Angelica Acutiloba Root Oil, Persea Gratissima (Avocado) Oil*, Chamomilla Recutita Oil, Gingko Biloba Extract, Tocopheryl Acetate, Sodium Ascorbyl Palmitate, Panthenol, Retinyl Palmitate, Rubus Caesius Oil, Rosa Canina Flower Oil, Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil*, Lavandula Officinalis Oil, Salvia Officinalis (Sage)Oil, Echinacea Purpurea Extract, Oreganum Vulgare Extract, Curcuma Longa (Turmeric) Root Extract , Eucalyptus Citriodora Oil , Salix Alba Bark Extract, Salicylic Acid (BHA-кислота), Caprylyl Glycol, ChlorophullN, Benzyl AlcoholNI.
Pojemność 100ml, cena 16zł. Do kupienia w sklepie iwos.pl.
Maska ma konsystencję dość zbitej, gęstej i plastycznej pasty. Podczas nakładania na twarz, pod wpływem ciepła skóry, robi się luźniejsza i jaśniejsza. Aplikacja i rozprowadzanie na skórze nie jest problematyczne, na pewno nam nie skapnie :). I nie zaschnie na twarzy, bowiem zawartość olejów pozwala na zachowanie lekkiej tłustości przez cały czas używania. Małe drobinki pozwalają na wykonanie przyjemnego masażu i lekkiego peelingu podczas zmywania maseczki. Usuwa się ją ciepłą wodą bez nadmiernego wysiłku. Na twarzy nie pozostawia tłustości, ale odczuwalna jest lekko odżywcza warstewka. Nie ma skłonności do wysuszania.
Maseczka pachnie przyjemnie, trochę miętowo, trochę ziołowo, niezbyt mocno. Oczyszcza skutecznie przy jednoczesnym pielęgnowania skóry twarzy. Pory są pozbawione brudu i innych nieczystości, nie są rozszerzone. Cera jest naprawdę czysta, gładka, ale nie napięta. Łagodzi niedoskonałości i przyspiesza ich gojenie. Skóra ma ładny koloryt i jest odświeżona.
Efekt i działanie głęboko oczyszczającej maseczki Planeta Organica bardzo mi się podobają! Fajna alternatywa dla samorobionych maseczek z suchej glinki - nie musimy nic mieszać a siła oczyszczania jest na bardzo wysokim poziomie. Dodatkowo nie musimy martwić się kwestią zaschnięcia glinki i ryzykiem wysuszenia cery.
Ps. Gdyby Żan miała co oczyszczać to bym jej dała spróbować maseczki :). Ale ponieważ za ładną ma paszczę na takie produkty to nie dostanie... :D