piątek, 13 marca 2015

Olivia Care w kokosowo - limonkowym wydaniu

Pierwszy raz mam mydło marki Olivia Care. Jest to amerykańska marka naturalna, niestety ich produkty nie występują w stałej ofercie w Polsce.
Mydełko waży ponad 140g i jest częścią trzypaku wyszperanego przez Miłośniczkę Natury w jej ukochanym tkmaxxx. Jedno z tych mydlanych trojaczków trafiło dzięki niej w moje łapki :).


czwartek, 12 marca 2015

Szalona Renia!

Renia, prowadząca bloga szminką po lustrze, nie ma umiaru..... Nie ma umiaru w robieniu innym przyjemności i obdarowywaniu ich! Całkiem oszalała! Jeszcze nie zdążyłam ochłonąć po cudownym prezencie urodzinowym jaki od niej dostałam a ta szalona kobieta obdarowała mnie z okazji 8 marca! Reniulka - opamiętaj się :))))
Kochana, nie wiem jak wyrazić swoją wdzięczność *: mojej radości i zaskoczenia również nie da się zamknąć w słowach! Przysłałaś mi czekoladę w mydle marki "czyste mydło", która wołała mnie od momentu, kiedy ją pierwszy raz ujrzałam na oczy swe za pośrednictwem monitora :D. Spełniłaś moje kosmetyczne marzenie - dziękuję *: Jesteś niesamowita *:

wtorek, 10 marca 2015

Owocowy puder rozświetlający Pink Champagne od 100% Pure

Jak wiecie w kwestii makijażu jestem co nieco... niegramotna. Stosuję jego podstawową wersję - podkład i tusz do rzęs. Mam kilka bronzerów i parę sztuk różów. Nie bardzo umiem się nimi posługiwać, stąd i używam raczej z rzadka. Może się kiedyś zapisze na jakiś kurs czy coś...
Ale nie o swojej ciapowatości dziś chciałam tylko o owocowym pudrze rozświetlającym Pink Champagne firmy 100% pure, który mam oczywiście ze sklepu Emilki - plants for beauty :).


niedziela, 8 marca 2015

Ostatnie zakupy

No może nie takie ostatnie, bo niektóre robione już jakiś czas temu, ale nie pokazywałam Wam ich jeszcze.
Zakupy w manufakturze kosmetycznej popełniłam przez Kasię i jej przepis na mgiełkę do włosów :). Kasia tworzy samorobione cudeńka, na widok których ślinka mi cieknie! Jej blog to kopalnia kosmetycznych inspiracji!


czwartek, 5 marca 2015

Kosmetyki naturalne? Nie, dziękuję, nie stać mnie.

Kosmetyki naturalne? Nie, dziękuję, nie stać mnie.
Jest to jedno z najbardziej denerwujących mnie i nieprawdziwych stwierdzeń, z którym niestety bardzo często się spotykam. Nie rozumiem jakim cudem ten zabobon trwa do dziś. Myślę, że jest wynikiem znikomej świadomości i niskiej znajomości kosmetycznego rynku naturalnego. Opinie o ekskluzywnym charakterze kosmetyków naturalnych, w sposób bardziej lub mniej bezpośredni, są również prezentowane przez media. Niby każdy wie, że "telewizja kłamie", ale jednak ta pani/ten pan ze szklanego pudełka mają wielką siłę oddziaływania na nasze zdanie! 

wtorek, 3 marca 2015

Miętowy zestaw włosowy John Masters Organic

Kosmetyki john masters organics miały u mnie swoje 5 minut dość dawno temu. Testy wypadały różnie - lepiej, gorzej i świetnie. Nie zakochałam się jednak w nich na stałe. Przypomniała mi o tej firmie Ania z BeMyBio, dorzucając mi do zakupów próbkę ich szamponu regenerującego. Efekty jej użycia były na tyle zachęcające, że skusiłam się na świąteczny zestaw włosowych miniatur.

niedziela, 1 marca 2015

Kremowe mydło marsylskie z mlekiem osiołka

Mydło marsylskie z mlekiem osiołka to green-boxowy prezent od Żan :). Włożyła mnóstwo serca do przygotowania paczki dla mnie i trzeba przyznać, że świetnie wyczuła czym mnie uradować! Mam nadzieję, że znacie jej bloga uśmiechnięte oczy, bo jeśli jest inaczej to dużo tracicie.
Przedstawiam zatem mydełko od Żan.