poniedziałek, 13 lipca 2015

Poemat remanentowy :)

Remanent, czyli rozdanie po anulowemu :)
Tak Wam ciągle marudzę o iherbie, namawiam, kuszę. Mam więc małą próbkę ich asortymentu dla Was.


Zastanawiałam się, czy mogę być aż tak wredna, żeby w wakacje i czas urlopowy dawać Wam jakąś robotę.... i okazało się, że mogę :D mogę być aż tak wredna!
Tak więc to będzie remanent z zadaniem. A zadanie brzmi:


Była sobie razu pewnego
anula, co bzika miała małego.
Bzik był nieszkodliwy i całkiem sympatyczny
albowiem naturalno - kosmetyczny.
Choć obaw miała co niemiara,
bloga założyła! Taka cwaniara.
I przez ten oto blog właśnie
musisz teraz wysilić się strasznie!
Bowiem zadanie polega na tym,
byś się popisała poematem!
Poemat strasznie długi być nie musi,
niekoniecznie ma też wzruszyć.
Jaki ma być temat jego?
Zależy wyłącznie od piszącego.
Tematyka może być miłosna, wesoła,
frywolna, śmieszna, lub całkiem inna zgoła.
Warunek wygranej jest taki jedynie,
że tekst anulowym sercem zawładnąć powinien. 
Musisz się zatem troszkę wytężyć
aby w konkursie zwyciężyć.
Nagrodą za wysiłek jest jednak Alafia
a to co dzień się nie trafia!

Wszystko jasne? :D
Czekam więc na Wasze poematy do 31 lipca pod adresem anula.ga@wp.pl.
Proszę wpisać w temacie "remanentowy poemat" i podać w treści maila swój nick (w przypadku braku nicka będę się posługiwać adresem maila przy publikacji Zwycięzcy).

Zwycięski poemat zostanie oczywiście opublikowany a nagroda wysłana po przekazaniu mi stosownego adresu.

Podejdźcie do tematu na luzie. To zabawa tylko - jak widać po powyższym, niskich lotów "utworze nieliterackim" :D, wystarczy dobry humor i kwadrans "natchnienia" :DDD.
Czy warto się wysilać? Ano warto. Dowodem na to jest recenzja Łucji na temat jednego z kosmetyków wchodzących w skład zestawu (TU recenzja). Opinia Łucji była również inspiracją dla nagrody w remanencie :). Nie ukrywam też, że inspiracji pomogła iherbowa promocja na markę Alaffia :).
A więc chwytajcie za pióra, bo warto je trochę nadwyrężyć :))).

50 komentarzy:

  1. Och, zadanie zupełnie nie dla mnie, więc życzę wszystkim powodzenia! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No co Ty! Poddajesz się bez walki???
      To tak wiesz, z przymrużeniem oka ;)

      Usuń
    2. Po prostu nie lubię pisać wierszyków i już ;) Czytać też nie :D
      Co innego wiersze ;)

      Usuń
    3. Ale przy wierszach też tylko czytanie :*

      Usuń
  2. No proszę, objawiłaś nam tu swój kolejny talent, podziwiam, podziwiam, poemat wspaniały :) Niestety, nie dla mnie pieszczota alafiowych pian gdyż żadna ze mnie wierszokletka, buuuu... Życzę więc innym powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie! Ty też oddajesz walkowerem?????

      Usuń
    2. Niestety, nie potrafię pisać ani wierszy, ani wierszyków i nic na to nie poradzę :(((

      Usuń
  3. O Jezu! Rozumiem, że rymy "częstochowskie" akceptujesz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Częstochowskie, białe, każde :)

      Usuń
    2. NAPISAŁAM! Ale wyślę jutro, bo mi 24 wersy wyszły i już dziś nie chce mi się przypisywać :-)

      Usuń
    3. Super!!!!! Cieszę się bardzo :DD

      Usuń
  4. O ja, hahaha :D


    Uwielbim rymować,więc pewnie coś sklecę na podobnym poziomie do Twojego :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dopadła mnie wczoraj wesoła twórczość :D Doszlifuję i wysyłam, a co :D

      Usuń
  5. U mnie ostatnio pusto w głowie ale może jeszcze coś wymyślę.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ania po pierwsze masz za wierszyk moją czekoladę jak nic się należy:)

    po drugie mogłaś jakies zadanie matematyczne wymyślić a nie wierszyk ja chce zadanie ! wierszyków nie umiem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahahahahaaaa :)))))
      No nie spodziewałam się, że ja dostanę nagrodę!!!!
      To ułóż rymowane zadanie matematyczne :D dasz radę!

      Usuń
    2. Katarzyna! Toż to łapówka jest! :D

      Usuń
    3. Kasia trzeba sobie jakoś radzić:)

      Usuń
    4. hahahahahahaaaaaa :))))))))))

      Usuń
    5. W sumie racja. Dobrze, że Ania słodyczy nie lubi :D

      Usuń
    6. Ale za męża i córkę nie ręczę :D jakby była na wierzchu to na pewno by zeżarli!

      Usuń
    7. spoko to do masowania :) zrobie o zapachu czipsów ?

      Usuń
    8. No to teraz poezją pojechałaś! :D

      Usuń
    9. heheheheheee :)
      Nie, chipsów nie, bo się odchudzam :p

      Usuń
    10. to wdrobimy chipsy do kostki i bedzie peelingująca;)

      Usuń
    11. Wtedy na pewno ją zjem! A zresztą szkoda chipsów :D

      Usuń
  7. Świetny poemat ale ja się do taki rzeczy nie nadaję :P
    http://loveecosmetics.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. No Anula :) zadanie wyborne postawiłaś przed dziewczynami pragnącymi Alafii. Powiem z całą stanowczością, że gra warta świeczki. Powodzenia wszystkim życzę i czekam na poematy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bierz udział - dla Ciebie znajdę inne mydło :DDD

      Usuń
    2. Mnie Anula nie wypada brać udziału w tych alaffiowych bojach. Marna ze mnie pisarka. Mam jednak pewien pomysł. .....

      Usuń
    3. Masz pomysł.... ciekawość mnie zżera!

      Usuń
    4. Czekaj, Kochana cierpliwie :) Mam nadzieję, że do północy wszystko się wyjaśni :))))

      Usuń
    5. Czekam, czekam, co mi zostało :D

      Usuń
  9. Jakbym czytała poemat kogoś wybitnego :) Nie wiem czy mój umysł jest równie taki dobry :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurcze no, dzięki :D
      To tak wiesz, dla żartów tylko ;).
      Na pewno wymyślisz coś znacznie lepszego! Zaczynaj :)))

      Usuń
  10. Powodzenia wszystkim poetom :p

    OdpowiedzUsuń
  11. Napisane :) Fajnie się tak pomęczyć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :DDDD
      To życzę owocnego "męczenia" się :D

      Usuń
  12. Świetny! chętnie wzięłabym udział. może coś wymyślę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie! Czekam na zgłoszenie :)

      Usuń
    2. Haha, ale wykombinowałam ;) Ciekawe, czy Ci się spodoba, już przesyłam :*

      Usuń
    3. Dawaj, dawaj, umieram z ciekawości :D

      Usuń