Przejdź na naturalną stronę kosmetycznej mocy!

czwartek, 27 listopada 2014

Post kosmetyczny naruszony...

Obiecałam sobie, że do końca roku oprę się kosmetykom. Z dwoma wyjątkami, które pokażę niebawem. Byłam twarda i dzielna, ale supermanem nie jestem... złamałam się, a w zasadzie zostałam złamana. Tak, tak Pani Moniko - to Pani wina :))).
No, i od razu mi lepiej :). Grunt to mieć na kogo zrzucić! Dzisiaj przyszła do mnie paczka a tam...



takie oto tajemnicze pakunki :))))
Pani Monika ze sklepu zielona oliwka (uwielbiam oliwki!), skusiła mnie masłem do ciała z olejem moringa firmy bioturm i dwoma mydłami - peelingującym savon du midi z dziką różą (Łucja - mam savon du midi!) oraz mydłem czekoladowym zupełnie dla mnie nowej i POLSKIEJ firmy subtle beauty. 



Kuszące czyż nie? I jak tu się oprzeć...
Masło jak znalazł na coraz chłodniejsze dni. Tym bardziej, że zgodnie z postanowieniem regularnego balsamowania (które wytrwale realizuję) produkty do ciała szybko mi schodzą. Nareszcie :).
Jestem wszystkiego bardzo ciekawa! Pani Monice dziękuję za to skuteczne kuszenie :) a Wam obiecuję za jakiś czas recenzję.

34 komentarze:

  1. Oglądałam sobie ostatnio te mydełka peelingujące :D a o czekoladowe też kuszące.. ech, kiedy ja dam rade zużyć te wszystkie mydła? :D

    a tak apropo mydełek, dziś rozpoczęłam dudu! na razie umyłam nim tylko twarz - podoba mi się!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dudu jest cudne! Wiesz co dobre :D
      Ja używam mydeł w zasadzie do wszystkiego, więc dość szybko mi schodzą, szczególnie, że mam dwóch wspólników :). Ty jak się rozkręcisz i zrezygnujesz z żeli to też przyspieszysz :D
      A poza tym sam widok mydeł, zapach i możliwość zachwycania się nimi są warte ich posiadania!

      Usuń
    2. Już prawie zrezygnowałam, teraz zużywam tylko te co muszę, a tak poza tym żadnych nie kupuję tylko myję się mydełkami właśnie :D Teraz dodatkowo każde chociaż próbuje do twarzy.. wcześniej byłam mocno zrażona po aleppo, ale już mi przeszło ;).
      Ja niestety pomocników mydlanych nie mam, a więc wszystko zużywam sama. Wkręciłam się w mydełka bardzo! Teraz co zaglądam do jakiegoś sklepu to od razu na mydła ;)

      Usuń
    3. Ja mam tak samo - najpierw mydła i szampony, potem reszta asortymentu :))))
      Mydła wciągają i uzależniają - ale to przyjemny nałóg!
      Mi akurat aleppo do twarzy bardzo służy, strasznie je lubię do każdej części ciała, nawet do golenia jest super.

      No to musisz się myć 4 razy dziennie :D szybciej zejdą :D

      Usuń
    4. Nauczcie mnie rozkochac sie w mydle:-) do tej pory mialam aleppo,ale nie moglam go uzywac do twarzy:/

      Usuń
    5. Coś wymyślimy :DDD
      Może powinnaś spróbować dudu-osun albo les argiles z glinką (białą, różową). Iwos.pl ma i dudu i les argiles i bierze udział w DDD.
      I niekoniecznie zaczynaj od twarzy, najpierw przekonaj się do mydeł na reszcie ciała :). Możesz zacząć od jakiegoś fajnego, niewysuszającego i wygładzającego skórę mydła do ciała.

      Usuń
    6. Weroniko ja ze swej strony mogę Ci polecić m.in. świetne mydła z Lawendowej Farmy :)

      Usuń
    7. otóż to! spróbuj jakichś cudownie pachnących np właśnie z farmy. Chociaż dla mnie dudu też ładnie pachnie :D

      Usuń
  2. Ciekawi mnie to masełko do ciała :)

    OdpowiedzUsuń
  3. czyżby konkurencja polska dla Sylveco ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli zdrowa konkurencja to jestem za :D
      Sylveco ma świetnej jakości produkty, jeśli subtle beauty będzie im dorównywać to tylko się cieszyć.

      Usuń
    2. dobrze że rynek polskich naturalnych kosmetyków rozwija się coraz bardziej a cieszy mnie że jest coś innego niż sylveco bo szczerze to już mi się przejada, prawie wszystko już miałam od nich

      Usuń
    3. To z polskich naturalnych masz jeszcze make me bio, pat&rub, ava, sanbios, subtle beauty, nacomi, gocranberry i wiele fajnych małych manufaktur - tuli,.lawendowa farma, czy choćby ostatnio modne craft`n`beauty :) i wiele innych.

      Usuń
    4. Femi jeszcze oczywiscie!

      Usuń
  4. Piękne zakupy, dobrze że nie pościsz na siłę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Ja naprawdę chciałm pościć....
      Ale bardzo się staram :) a dla takich fajnych pozycji warto nagiąć postne zasady :D

      Usuń
  5. No to pięknie! :D
    Jestem bardzo ciekawa jak pachnie to masło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na razie nie zdejmowałam folii zabezpieczającej, ale nawet przez folie pachnie cudnie!!!!! W weekend chyba je napocznę :D

      Usuń
  6. Anula jesteś rozgrzeszona :D takie cudne zakupy! jak tu się opierać? ;) Ciekawa jestem masła, czekam na recenzję.

    Też uwielbiam oliwki i mydła :D Jednak ostatnio zeszłam na psy z zapasami mydeł ;) ale za chwilę nawrócę się bo mam na oku kilka fajnych kuszących mydełek i pewnie zrobię zamówienie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wielkie dzięki :)))))

      Oliwki najlepsze są z migdałami :D mogę je jeść słoikami!
      A jakie mydła masz na oku?

      Usuń
    2. o tak, tak z migdałami najlepsze :D

      różane The Scottish Fine Soaps, waniliowe z mlekiem jaka i Lass Naturals Mydełko z drzewem agarowym Oud to tak na początek ;) w sklepie Blisko Natury jest dzisiaj promocja 15% hasło "czarny" :D

      Usuń
    3. Wow! Będzie o czym czytać :))))
      Nie mogę się doczekać zdjęć i recenzji!

      Usuń
  7. Boskości, też bym się nie oparła ;)) Rozgrzeszamy Cię :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Ci dobra Kobieto :D
      Tak sobie myślę, że ten post jednak mnie przerasta. Może od nowego roku zacznę?

      Usuń
    2. Styczeń to miesiąc wyprzedaży, po co się frustrować. Może od lutego? :P

      Usuń
    3. Wiedziałam, że mogę liczyć na Twoje wsparcie :D
      A wiesz, w lutym mam urodziny... w marcu dzień kobiet, potem zajączek.... chyba po prostu dla zdrowia psychicznego nie mogę pościć :D

      Usuń
  8. cudowności, tak Anula od Nowego Roku, bo teraz to aż nie przystoi nie kupować, tyle promocji no i jeszcze DD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. *:
      No tak właśnie czułam, że się porywam z motyką na słońce...:DDD

      Usuń
  9. same cudności :)
    z wielką niecierpliwością czekam na recenzję masełka i mydełka czekoladowego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja nie mogę się doczekać aż zacznę używać :)

      Usuń
  10. Spodoba się Tobie to różane mydełko :) Tak sobie myślę, że Ty i ja, i Violka, i Sandra powinnyśmy założyć stowarzyszenie promujące dobre naturalne mydła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mogę się doczekać,kiedy się zwolni miejsce pod prysznicem i zacznę go używać :)))
      Cztery wariatki uzależnione od mydeł :D Strasznie interesujący pomysł!

      Usuń