Przejdź na naturalną stronę kosmetycznej mocy!

środa, 7 października 2015

Kokos i kwiat tiare - krem pod prysznic So'Bio

Niedawno przyznałam się, że na nowo odkrywam przyjemność kąpieli z udziałem płynnych środków myjących. Poszłam za ciosem i po sukcesie pieniącego olejku pod prysznic ecolab skusiłam się na krem pod prysznic marki So’Bio kokos i kwiat tiare. Kokosa niezmiernie lubię, wizja cieszenia się nim w trakcie kąpieli była więc bardzo pociągająca.



Od producenta:
Ten wykwintny krem pod prysznic o nieziemskim zapachu Kokosa i Kwiatu Tiare przeniesie Cię do dalekiego tropikalnego Tahiti. Twoje ciało po kąpieli obleczone jest mleczno słodkim zapachem. Dodatkowo aloes zadba o odpowiednią wilgotność Twojej skóry. Kąpiel w jego towarzystwie ma działanie relaksujące i kojące. Poczuj się nieziemsko.
Krem pod prysznic So'Bio posiada certfikat Ecocert i CosmeBio.

Skład: Aqua (Water), Ammonium Lauryl Sulfate, Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil, Cocamidopropyl Betaine, Sodium Cocoyl Glutamate, Chondrus Crispus (Carrageenan), Xanthan Gum, Benzyl Alcohol, Parfum (Fragrance), Sodium Chloride, CI 77891 (Titanium Dioxide), Lactic Acid, Benzoic Acid, Cocos Nucifera (Coconut) Oil*, Aloe Barbadensis Leaf Juice Powder*, Dehydroacetic Acid, Tocopherol, Gardena Tahitensis Flower Extract, Potassium Sorbate.

* z rolnictwa ekologicznego
99% skłądników jest pochodzenia naturalnego
15% składników pochodzi z rolnictwa ekologicznego

Pojemność 300ml, cena 21,90zł, do kupienia w sklepie Biosna.



Kwadratowy kształt butelki, kolor ecru i fajna etykieta. Wiele oczekiwałam po zapachu tego kremu pod prysznic i muszę przyznać, że oczekiwaniom moim udało mu się sprostać. Pachnie wysuszonym miąższem kokosa, wiórkami kokosowymi. Zapachu tiare nie wyczuwam, być może przytłacza go zapach kokosa, ale akurat dla mnie nie stanowi to problemu - zapach uwielbiam!
Krem jest moim zdaniem odrobinę za rzadki biorąc pod uwagę budowę dozownika - zanim przechylimy butelkę pionowo, by nalać na myjkę, część kosmetyku już cieknie po opakowani. Trochę gęstsza konsystencja zapobiegła by temu zjawisku. Na szczęście nie jest to jakimś ogromnym problemem - ot, taka mała uwaga dotycząca strony użytkowej.

Co do działania kremu pod prysznic narzekać nie będę, bo nie dał mi ku temu powodu. Pieni się dobrze, o cudownym zapachu już wcześniej pisałam.  Sprawia, że skóra po kąpieli jest gładka i miękka, czuć lekkie nawilżenie i odżywienie. Nie doszukałam się oznak wysuszenia czy ściągania, skóra jest odświeżona, ogarnia mnie poczucie odprężenia. Bardzo go polubiłam i prysznic z jego udziałem jest wyjątkowo przyjemnym zakończeniem dnia, na które czekam z niecierpliwością.
Jak to zazwyczaj bywa w przypadku pięknie pachnących kosmetyków, zapach nie utrzymuje się na skórze, trwa jedynie chwilę. Powszechnie znana złośliwość losu ….



Jeśli lubicie zapach kokosowy to polecam Wam krem pod prysznic marki So'Bio koko i kwiat tiare. Skóra jest dopieszczona i bardzo dobrze pielęgnowana a kąpiel to wielka radocha :). Już nawet samo spojrzenie na butelkę wywołuje uśmiech na mojej twarzy :).

42 komentarze:

  1. Ciekawe..miałam żel pod prysznic o zapachu kokosa i wcale nie pachniał kokoskiem - jednak był w innej butelce (takiej przypominającej jogurt, pstrokato - kolorowej) może coś zmienili.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem niestety, o którym żelu piszesz.
      Ten pachnie wiórkami kokosowymi :))) strasznie fajnie.

      Usuń
  2. Chciałabym :), gdyby jeszcze zapach się długo utrzymywał byłby ideałem :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)))
      Zazwyczaj tak jest, że jak zapach piękny to i ulotny niestety...

      Usuń
  3. Ciekawią mnie te żele! Lubię zapach kokosa z kwiatem tiare. Olej monoi to jeden z moich ulubieńców - głównie z powodu zapachu. Szkoda, że mało gdzie można go dostać...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Monoi kupowałam na biochemii urody.
      Krem pachnie kokosem, ale nie świeżym, tylko wiórkami :)))) tiare ja nie czuję wyraźne, ale to nie znaczy, że go nie czuć :D

      Usuń
  4. Uwielbiam zapach kokosa w kosmetykach.

    OdpowiedzUsuń
  5. Wyątkowe opakowanie :) Niestety nie przepadam za zapachem kokosu więc nie sprawdziłby się u mnie :(

    OdpowiedzUsuń
  6. Opakowanie ma bardzo ładne, a ja uwielbiam wszystko co z kokosem :p

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo pudełeczko zachęcające. A tak na marginesie... Mowilam, ze dwie osoby u mnie dodatkowo wygrywają w rozdaniu i poinformuję je o tym w komentarzach! Ta dam! Wygrałas:). Wyślij mi adres:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja????????????
      Serio?????????
      Wow!
      :)))
      *:

      Usuń
    2. Mowa:). Adresik serce poproszę:)

      Usuń
  8. ahhh, kokos to jedna z moich ulubionych nut zapachowych! :3

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja aktualnie jestem w fazie fascynacji mydłami, ale to jest świetna alternatywa zwykłego żelu pod prysznic. I ten kokos ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie fascynacja mydłami trzyma od wielu lat :)

      Usuń
  10. Wypróbowałabym dla samego zapachu :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Laska? Ja tam nie czułam w nim tyle kokosa co ty...Drobna kokosowa nuta + coś jeszcze, chyba ten kwiat?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No co Ty?
      Wiórki kokosowe jak żywe! Widocznie każdy czuje co bardziej chce :D

      Usuń
  12. Brzmi smakowicie tylko szkoda, że opakowanie nie ma pompki :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W przypadku żeli pod prysznic akurat mi to nie przeszkadza :) a wręcz pomaga. I tak zawsze biorę w łapkę żeb nanieść na gąbkę czy myjkę, nawet jak jest pompka.

      Usuń
  13. Bardzo lubię zapach kokosa więc pewnie ten żel przypadłby mi do gustu. Jednak dopiero co miałam żel Delidea i teraz wracam do mydełek w kostkach zwłaszcza, że kilka nowych czeka na przetestowanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do mydeł wracać będziemy zawsze :)
      Ja w sumie mydeł nie porzuciłam - od czasu do czasu po prostu je zdradzam :D

      Usuń
    2. To tak samo jak ja. Od czasu do czasu żelowy skok w bok, a potem powrót do mydełek :)))

      Usuń
    3. Żelowy skok w bok - hahahahahaaaa

      Usuń
  14. Aż tu czuję ten zapach <3
    Ja z kosmetyków naturlanych uwielbiam firmę BeautyLab - mają samoopalacz który pachnie cytrusami i marakują.
    Znasz ich?
    Ten krem pod prysznic musze wypróbować

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie znam, ale nie wiem czy to naturalne kosmetyki, bo nie mają składów na stronie.

      Usuń
  15. ojej kocham zapach tiare:) cudowny jest :) ANia zobacz ja sie ustawiłam jestem podwójną gadułą na Twojej liście :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A wiesz, że nie zauważyłam :)))))))
      Zdolna jesteś :D

      Usuń
  16. Fajne te kwadratowe opakowania żeli i szamponów So Bio Etic.

    OdpowiedzUsuń
  17. lubię kosmetyki tej marki, jeszcze żaden mnie nie rozczarował, ten żel również mnie kusi

    OdpowiedzUsuń