czwartek, 4 czerwca 2015

Arika

Tak było do wczoraj - styl na białego grizzli tudzież falkora (smoka z "niekończącej się historii"):


Falkor jak żywy!

Brudny pies to szczęśliwy pies :D tu po wyrywaniu korzeni kukurydzy z pola :D
A tak jest po wczorajszej wizycie u fryzjera:



Ulubione zajęcie Ariki - wyglądanie z balkonu na plac zabaw  :)






I jak się Wam podoba moja nowa fryzura? :D

37 komentarzy:

  1. Piękna jak zwykle , fryzura bardzo udana, ale łobuz prosto z kukurydzy też cudny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pięknemu w każdej fryzurze pięknie :DDD
      Taaaaa...... pole kukurydzy na długo zapamięta Arikę :)
      Zrobiło się ciepło, dużo włosów to utrapienie w taką pogodę.

      Usuń
  2. O matko i córko! Ależ ona piękna ♥♥♥ Uwielbiam Ariczkową słodziuchną mordeczkę! Ale bym ją wycałowała :D Arika z pola kukurydzy przecudna ♥♥♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :DDDDDD
      Jest drobniejsza niż na zdjęciach, jakoś aparat oszukuje.... jest szczuplejsza i wyższa niż się wydaje na fotach :) laska! Długonoga blondyna :D
      Strasznie jest kochana :)))))))))

      Usuń
  3. Co zrobiłaś dziecku ;) takie gołe teraz - gołe i wesołe :)
    Noo Falkor! prawdziwy Falkor - jak ja go kochałam <3
    Łobuz z czarną mordą przeuroczy !!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pół psa mniej po fryzjerze :DDDD
      A z jakim zacięciem te kukurydziane korzenie szarpała :DDDD
      Goła, bo i gorąco :))

      Usuń
    2. Faktycznie mniej jej o połowę :D
      Aleś ona słodka! <3

      Usuń
    3. Taka drobniutka jest teraz :)))
      Ależ mi odbiło na jej punkcie :D

      Usuń
  4. Gdzie ta mala biala kuleczka? Ale wyrosla:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Strasznie wyrosła :))))
      Ma długie nogi i jest wysoka bardzo, dużo wyższa od Buffy :)
      Taki mały "przecinaczek" po fryzjerze :DDD

      Usuń
  5. Cudnie wygląda, przynajmniej widać te piękne oczyska w pełni :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie :)))
      I widać tą piękną figurkę :D

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. :DDD
      Słodka mordeńka moja kochana :)))

      Usuń
  7. Arika jest jednym z najbardziej uroczych psów jakie widziałam w życiu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. *: *: *:
      Na żywo jest jeszcze fajniejsza :DDDDD i szczuplejsza, wyższa, drobniejsza niż na zdjęciach wygląda :)

      Usuń
  8. Śliczna fryzura :) Kochanego masz pieska :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo :)))) oszalałam na jej punkcie :D

      Usuń
  9. Jaki piękny piesurek, o mamo! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :D :D :D :D :D
      Słodziaczek mój :)

      Usuń
  10. Pamiętam, że mój piesek też bardzo lubił wychylać się przez balkon ;) uwielbiał również wyglądać przez okno aż się czasami o niego bałam bo gdy zauważył znajomą osobę to stawał się bardzo pobudzony ze szczęścia :)
    Twoja Arika jest prześliczna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam to samo - boję się, że wypadnie jak zobaczy na dole męża, mnie albo córkę...
      Dziękuję :))))

      Usuń
  11. Jaki słodziak <3 Wygląda jak Idefiks !! <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie! Zastanawiałam się, gdzie ja ten pysk widziałam!

      Usuń
    2. Właśnie! Zastanawiałam się, gdzie ja ten pysk widziałam!

      Usuń
    3. Ogolona = Idefiks
      Zarośnięta = Falkor :D

      Usuń
  12. A ja w kuchni na lodówce mam magnes z napisem...jeśli brudna kuchnia to szczęśliwa kuchnia to moja musi być w siódmym niebie! I tego się trzymam-żeby kuchnię mieć szczęśliwą. A psinka pewnie szczęśliwa, że na ten upał pozbyla się futra

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahahahaaaaa!
      Muszę sobie kilka takich plakietek skombinować od mieszkania :D
      Piesa bardzo zadowolona! Już tak nie sapie :)))

      Usuń
  13. No i jak nie kochać psiaków? !!! Ona jest stworzona do kochania!

    Ja uwielbiam kosmate mordki, więc ciężko mi się przyzwyczaić do wystylizowanej psiny ;) Wygląda jak panienka, nie z okienka a z balkonu ;) Taka nastolatka ;) Ale rozumiem, że zmiana "image" to konieczność, dla dobra i wygody psiaka przede wszystkim :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No też kochamy do upadłego :DD
      Wiesz, ona ma włosy, więc rosną. A jak są długie to raz, że gorąco, dwa kołtuny się robią i czesać trzeba częściej, śmieci, trawa się czepiają :)
      Z raz na kwartał fryzjer musi być :D
      Tak - panienka z balkonu hahahahahahaaaaa :))
      Ma dopiero 9 miesięcy niecałe.

      Usuń