środa, 26 sierpnia 2015

Masło do ciała andalou naturals poziomkami pachnące!

Markę Andalou Naturals znam i wielbię od dłuższego czasu. Mają mnóstwo ciekawych i naprawdę bardzo skutecznych produktów. Parę z nich opisałam - znajdziecie je TU.
Zaopatruję się w kosmetyki andalou naturals na iherbie. Tym razem postanowiłam sobie uprzyjemnić czynność balsamowania ciała ich masłem z marakują.


Co prawda masło do ciała andalou naturals jest z marakują, ale pachnie słodkimi poziomkami! Zapach jest przepiękny, cudny, wspaniały, zachwycający, fantastyczny i urzekający :D. Gęsta konsystencja, miłe dla oka opakowanie, soczyste kolory i jak zwykle w przypadku andalou naturals świetny skład. Czego chcieć więcej? No może jeszcze paru innych ich kosmetyków :D.
Masło ma gęstą konsystencję, jednak jest miękkie i bardzo łatwo się rozsmarowuje. Wchłania się szybko, pozostawiając skórę aksamitną, gładką i z lekkim, nietłustym filmem. Nawilża bardzo dobrze, świetnie odżywia i uelastycznia skórę. Obiecywane przez producenta wygładzanie jest obecne i silnie zauważalne. Oprócz naprawdę dobrego działania jego używanie sprawia mi też wielką frajdę.




W składzie znajdziemy min. aloes (na pierwszym miejscu - zamiast standardowo widywanej na tej pozycji wody), masło shea, kakaowe i mango, ekstrakt z marakui, olej tamanu, morelowy i z wiesiołka. Nie dziwne, że masło robi takie cuda ze skórą.

Jest coś jeszcze... zawsze gdy sięgam po masło przypomina mi się kawał:

Egzotyczne owoce przedstawiają się rymując:
- Jestem cytryna, lubi mnie cała rodzina!
- Jestem kiwi co każdego ożywi!
- Jestem marakuja... nie wiem co powiedzieć...

I tym sposobem dobry humor po użyciu masła zapewniony :).

62 komentarze:

  1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten aloes na pierwszym miejscu brzmi nieźle;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W większości kosmetyków andalou tak jest :)

      Usuń
  3. No nie wiem co powiedzieć xd
    Oprócz tego że się zgadzam we wszystkim :D
    Ten balsam rozkochuje w sobie od pierwszego użycia. Zapach, nawilżenie, wygładzenie, odżywienie, skład... wszystko bez zarzutu! Boskie.
    Jedyny mankament? Niedostępne w Polsce...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahahahaaaaa :DDD
      Jak to niedostępne w polsce? No przecież używasz :D

      Usuń
  4. Nie wiem dlaczego, ale ja na balsamach oszczędzam, zazwyczaj kupuje oliwkę dla dzieci i starcza mi, a z takim balsamem to poczułabym się na pewno lepiej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobre samopoczucie po jego użyciu gwarantowane :)

      Usuń
  5. marakuje mi sie brzydko rymuje;) Ania we wrzesniu mam odszlabanowanie zakupów i celue w iherb :) co mi polecasz kupić ! miałam mgiełki , mydło czarne jakis zel do mycia miałam te szampony niebieskie które wszyscy chwala ale u mnie dupa była z nimi nie wiem co kupic:)a cos musze;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szampon avalon z biotyną? Ja też nie wiem czemu je chwalą :DDDDD
      Kasieńko, a z jakiej kategorii byś coś chciała?
      Na pewno popatrz na nubian heritage, andalou naturals, out of africa, south of france, alaffia, shea moisture, indigo wild. Kurcze cała masa fajnych firm tam jest....

      Usuń
    2. no własnie ten z biotyną skonczył jako płyn do kapieli i odżywka jako painka do golenia . mam kilka dni do wrzesnia to sobie opatrze te fimry:) sama nie wiem czego potrzebuje :) ale dawno nie zamawiałam i mi sie chce:)

      Usuń
    3. marakuje mi sie brzydko rymuje;) ???? No Kaśka!!!

      Usuń
    4. jak pisałam czekam na wiersz ! Anula miała ja też chcem:) bo bede płakać

      Usuń
    5. ale może bez rymów do "marakuja" :DDDDDD

      Usuń
    6. Boże jak ja nie lubię beks...u Ciebie Kasi napisałam co i jak

      Usuń
    7. ok to ja bez płków to inaczej Kasia pisz bo jak nie to bedzie w.........................marakuja

      Usuń
    8. hahahaha hahaha, ale przez Was wariatki mam humor!!!

      Usuń
  6. Moje ciało gęstych masełek raczej nie lubi....ale zapach poziomek przyprawia mnie o orgazm....kosmetyczny naturalnie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no widzisz jedną drogą idziemy bo o podobnych rzeczach myślimy

      Usuń
    2. Jak widzę na podatny grunt padło :DDDDDD

      Usuń
    3. Ania, ale że o orgazm, czy o poziomki chodzi....?

      Usuń
    4. orgazm na poziomkach albo w poziomkach?

      Usuń
    5. Kate - już Ty dobrze wiesz o które chodzi :DDDD
      Ja myślę, że najpierw w poziomkach a potem na poziomkach - a co będziemy sobie żałować! :D

      Usuń
    6. Wariatki! Cudowne jesteście kobiety :D

      Dobrze, że pozimki nie mają kolców :-p bo mogłoby być ekstremalnie :D

      Usuń
    7. hahahahaaaaa :)))
      Czyli szczęście całe, że nie pachnie różami :DDDD

      Usuń
    8. to ja sie zabieram za Kahową serię poziomkową diy tylko sie zastanawiam czy ta seria przed po czy w trakcie

      Usuń
    9. hahahahahaaa :DDD
      W trakcie to może wersję jadalną :D

      Usuń
    10. wiekszosc moich diy tak naprawde jest jadlana;)

      Usuń
    11. No i tak oto Kasia może sprzedawać swoje DIY dla sex-branży

      Usuń
    12. hahahahahaaaaaa :))))
      Ka-Ha 18+ :DDDDDDD

      Usuń
    13. Kasia Ty idź a tą branżę! Jadalne kosmetyki intymne :)))) To może być żyła złota!

      Usuń
    14. pewnie już takie są :) Ania popatrz masło kakaowe , miód, cukier olej kokosowy i masz peeling do jedzenia :)

      Usuń
    15. No my i parę innych osób to wie - ale musisz wypłynąć na głębszą wodę :D Kasia! Ja widzę w tym biznes! Mówię Ci :)))))

      Usuń
    16. KASIA...KOSMETYKI INTYMNE JADALNE ISTNIEJĄ, ALE NATURALNE INTYMNE I JADALNE? TO SIĘ NIE SPOTKAŁAM...CHOĆ MOŻE ZA SŁABO ROZEZNAŁAM BRANŻĘ

      Usuń
    17. No, a myślę, że naturalne kosmetyki intymne jadalne byłyby szałem, w końcu cały czas trwa moda na zdrowe odżywianie

      Usuń
    18. No mówiłam! Kasia zrewolucjonizuje rynek kosmetyków intymnych!

      Usuń
    19. hahahahaaaaa :)))))
      i dietetyczne!

      Usuń
  7. Anula, Ty znowu kusisz Andalou! :D Ta marka już mi się po nocach śni ;) Balsam o zapachu poziomek, toć to czyste szaleństwo takim cudem się smarować ;) Od razu przy balsamowaniu przeniosłabym się w inny świat :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Andalou będę kusić zawsze i wszędzie! :))))
      To już kolejne ich masło, które jest cudowne - widać wszystkie od nich tak mają :D

      Usuń
  8. Uwielbiam mazidła do ciała zwłaszcza te, które pięknie pachną i dobrze się wchłaniają, a na Andalou po raz kolejny narobiłaś mi ochoty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama się zastanawiam, które ich masło jest lepsze - czy to, czy wczesniejsze z kukui....

      Usuń
  9. Kurczę, złażę na dół pisać komentarz i co widzę? Po prawej stronie swój blog. Kochana, nawet nie wiesz jak mi się miło zrobiło! Tym bardziej, że chyba jesteś jedyną osobą, która "mnie" tam umieściła :)
    Co do poziomek... u-wiel-biam! I jakżeż mi się podoba, że na pierwszym miejscu jest aloes zamiast wody, nawet trójglicerydy wybaczam! Tak się tylko usilnie zastanawiam skąd to cudo wytrzasnęłaś?? W ogóle ciekawi mnie gdzie robisz zakupy takich fajnych kosmetyków, bo Rossmann i Biedronka to na pewno nie jest :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że się cieszysz, ale.... kiepski masz refleks, bo jesteś tam od dawna :DDDD
      Ja trójglicerydy wybaczam tylko w kosmetykach do ciała :) na twarzy mi nie służą.
      Andalou kupuję na iherbie.

      Usuń
    2. Ja tez mam Cie Aneta tylku u mnie pokazuje chyba 5 czy 10 najnowszych wiec jak cos napiszesz to wpadaj do mnie tez bedziesz po prawej stronie:)

      Usuń
  10. Te poziomki :) To takie wspomnienie lata i beztroskich chwil. Bardzo mnie kusi ten balsam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)))
      Strasznie fajny, bardzo go lubię :)

      Usuń
  11. Anno, Anno nawet nie masz pojęcia od jak dawna kosmetyki tej marki za mną chodzą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I słusznie, niech chodzą! Może w końcu wychodzą :DDDD

      Usuń
  12. Muszę potwierdzić wszystkie właściwości tego masła. Jest fantastyczne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że Ci przypadło do gustu :))))))

      Usuń
  13. poziomki uwielbiam, jak tylko wyrobię nową kartę to iherbie drżyj

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahahahahaaa!
      nie strasz, nie strasz, bo Ci i ta nową zablokują :D

      Usuń
  14. Andalou jest super:) Masło wygląda kusząco - a dawno nic na iherbie nie zamawiałam...
    Czy coś z kosztami przesyłki się u nich pozmieniało? Bo mignęła mi gdzieś w sieci taka informacja:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zmieniało się ostatnio. Ostatecznie nie ma już przesyłek nierejestrowanych, ale jest opcja premium airmail w całkiem znośnych kwotach.

      Usuń
    2. Premium powiadasz:) ja na razie na odwyku...chociaż tęsknię za tym słodkim oczekiwaniem na paczkę z Ameryki :)

      Usuń
    3. Ja właśnie czekam na jedną :DDD

      Usuń