czwartek, 8 maja 2014

Międzynarodowy remanent

Jutro wyjeżdżam na imprezę rodzinną, wracam w poniedziałek wieczorem.
Żeby Wam osłodzić ten długi i smutny weekend beze mnie :))))))) zebrałam dla Was drobny, międzynarodowy zestawik kosmetyczny.


Polskę reprezentuje balsam do ciała 4 pory roku, przedstawicielem niemieckiego sąsiada jest żel pod prysznic alverde, wschodnia frakcja wysłała spray do skóry głowy, a egzotyczna grecja pojawia się pod postacią delikatnego mydełka oliwkowego.
Spray babci agafii jest wprawdzie przeciwłupieżowy, ale często używam go pomimo braku łupieżu. Jest również świetną bazą do sporządzania nieskomplikowanych wcierek włosowych własnej roboty. Balsam do ciała szybko się wchłania, ślicznie pachnie, zostawia aksamitną skórę a także super sprawdza się w roli kremu do rąk (część przelałam do pojemniczka z pompką z rossa i trzymam na umywalce w łazience).
Wszystkie kosmetyki są oczywiście nieużywane.


Zgłaszajcie się do poniedziałkowego wieczoru (12 maja).
Wystarczy zostawić pod postem komentarz z chęcią otrzymania zestawu, a w przypadku zgłoszeń Anonimowych identyfikujący Was nick.
Osoby będące obserwatorami bloga otrzymają dodatkowy los :), proszę tylko o napisanie w komentarzu, że jesteście obserwatorami :).