Zbliżają się urodziny mojej córci.
Dzięki nieocenionej i przesympatycznej Pani Ani mogę z tej okazji uszczęśliwić dwie osoby kremami polskiej marki, produkującej fantastyczne kosmetyki naturalne, make me bio - featherlight (dla cery mieszanej i tłustej) oraz rose garden (dla cery suchej).
Dorzuciłam dodatkowo próbki kremów make me bio i tym oto sposobem do wyboru macie:
Zestaw 1 - dla cery suchej i dojrzałej:
- krem garden roses
- próbki kremów anti-aging day i anti-aging night
Zestaw nr 2 - dla cery mieszanej i tłustej
- krem featherlight
- próbki kremów beautiful face i orange energy
Dodatkowo przewidziane są małe nagrody pocieszenia:
1) krem do rąk z nagietkiem dr. scheller oraz próbki kremów: anti-aging day i anti-aging night
2) błękitna glinka wałdajska oraz próbki kremów: orange energy i beautiful face
Żeby wziąć udział w losowaniu wystarczy, że wpiszecie w komentarzu pod postem numer interesującego Was zestawiku :).
Nagrody pocieszenia zostaną wylosowane spośród zgłoszeń do właściwych zestawów: pocieszka 1 spośród zgłoszeń do zestawu 1, pocieszka 2 spośród zgłoszeń do zestawu 2.
Jeśli będziecie pisać jako anonim podajcie proszę w treści komentarza identyfikujący Was nick (zgłoszenia niezaopatrzone nickiem nie będą mogły brać udziału w losowaniu).
Zgłaszać możecie się do końca dnia urodzin mojej córki - do dnia 3 lutego :).
Ale jest jeden haczyk...
Otóż będę miała zadanie dla osób, które wylosują powyższe zestawy.
Zadaniem tym będzie powiedzenie 3 osobom paru ciepłych słów o kosmetykach naturalnych i choć malutka próba przekonania ich, że warto pielęgnować nasze ciało w zgodzie z naturą :). Możecie też polecić kilka sprawdzonych i zaufanych firm naturalnych. Im nas wariatów więcej tym lepiej!
Oczywiście nie oczekuję od Was żadnego sprawozdania z przeprowadzonej agitacji :). To jest tylko moja serdeczna prośba, którą mam nadzieje spełnicie chociażby w wymiarze mini. Z góry za to dziękuję.
A teraz zgłaszajcię się do losowania powyższych kosmetyków - zapraszam :)