czwartek, 26 maja 2016

Nasza blond - rekonwalescentka *:

Nasz blond piękność, Ariczka, miała wczoraj zabieg sterylizacji. Wieczór był trochę ciężki, ale robimy wszystko co możliwe, żeby ułatwić naszej królewnie te trudne dla niej chwile. Dzisiaj zdecydowanie lepiej :).
Gustowny, pomarańczowy kubraczek ma nosić przez 10 dni, a wenflon zostanie zdjęty jutro. Powiem Wam, że kubraczek jest niesamowicie sprytny :) nie ma szans na zabrudzenie podczas siusiania :) a obawiałam się tego.




Pierwsze i drugie śniadanko zjedzone - dzisiaj w menu indyczek gotowany z marchewką i płatkami ryżowymi.
Gwiazdeczka leży teraz na tarasie, na słoneczku, przysypia sobie.
Bardzo to przeżywamy, ale mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze.