sobota, 3 września 2016

Prezenty, nowości, zakupy

Dziś chwalę się nowościami kosmetycznymi :)
Zaczniemy od wspaniałej paczki od Joli (Kosodrzewina), która postanowiła po raz kolejny mnie rozpieścić! Jola jak zwykle poszła na całość i obsypała mnie górą cudowności! Spełniła przy tym nieświadomie moje duże kosmetyczne marzenie - przysłała mi maskę do włosów aubrey organics, na którą polowałam o dawna i którą od dawna bardzo chciałam mieć! To się nazywa kobieca intuicja :DDD.
Joluś - dziękuję, dziękuję, dziękuję!



Dalsza część nowości to:
- gotowe do nałożenia henny do włosów - czekolada i mokka (składowo nie za ciekawie, jedna jest koleżanki, druga moja, ale nie wiem czy zdecyduję się użyć...)
- maska do włosów go cranberry,
- żel do higieny intymnej z prawoślazem atw beautylab
- baza i lakier do paznokci couleur caramel


Pokażę Wam jeszcze moje dzisiejsze śniadanie :). Koktajle robię często, ale dzisiejszy wyjątkowo mi smakuje! To szpinak, jarmuż, seler naciowy, pomarańcze, jabłka i gruszki z niewielkim dodatkiem wody mineralnej :). Oczywiście gruszki i jabłka miksuję razem ze skórką.
Pychota!



Smakuje jeszcze lepiej niż wygląda :)