Ciciałabym, chciała, czyli ...

Zakładki bloga

sobota, 7 lutego 2015

Nagrody czekają!

Ej! Leniuszki!
Wstawać i szybciutko zgłaszać się do konkursów! Cudowne nagrody czekają!
Przypominam, że na blogu zostały ogłoszone dwa konkursy urodzinowe:

- do 13 lutego można przysyłać zgłoszenia do konkursu zorganizowanego z okazji moich urodzin (TU szczegóły)

- do 15 lutego można przysyłać zgłoszenia do konkursu zorganizowanego z okazji pierwszych urodzin sklepu zielona oliwka (TU szczegóły)

Tematem przewodnim obu konkursów są marzenia :), ale w obu z nich trochę inne. Marzeń macie zapewne pod dostatkiem, więc do roboty! Te oto cuda czekają:


16 komentarzy:

  1. dziś mam jakiś dzień brania udziału w konkursach to może i u Ciebie spróbuje, chociaż w jednym wziąć udział..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Idź za ciosem! Zgłoś się do obu!

      Usuń
    2. nie bardzo mam teraz jak zrobić zdjęcie, które przedstawiałoby moje zielone marzenie... także nie wiem czy uda mi się w dwóch konkursach ;)

      Usuń
    3. Staraj się staraj *:
      A może wykorzystaj jakieś zrobione wcześniej?

      Usuń
    4. no właśnie przeglądam foldery :D

      Usuń
  2. Ja z przyjemnością wzięłabym udział, tylko ostatnio nie ogarniam rzeczywistości ;) Może zdążę coś naskrobać bo zdjęcia zielonego to raczej nie zrobię ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. Anulo, mam prośbę czy mogę prosić o aktualizację wpisu o pielęgnacji twarzy Twojego męża, pamiętam, że wiele, wiele miesięcy temu to właśnie on podbił moje serce. Ja obecnie stosuje apteczna kurację, ale gdy ostatnio tak ze spokojem usiadłam i poczytałam składy moich kremów, to bardzo się rozczarowałam, np. krem od Avene, który ma być opatrunkiem, lekarstwem na podrażnienia zaczyna swój od: woda, trójglicerydy, parafina, gliceryna - to jednak chyba coś nie tak.
      Poszukuje też dobrego kremu z filtrem. Stosujesz filtry?

      Usuń
    2. Czekam zatem na zgłoszenia do obu konkursów :).

      Filtrów nie stosowałam nigdy.
      Obecnie mój mąż używa kremu do twarzy uoga uoga (konopny) i standardowo oleju z czarnuszki. Ma też krem bjobj. Używa też toniku z BU z kwasem PHA 6%. Twarz myje mydłami, tymi co i ja (aktualnie bioer czarne piżmo, pour lamour dakar), a raz na 1-2 tygodnie staram się robić mu maseczki z glinek.
      Krem konopny jest cudny!
      Tu recenzja http://www.naturalnazakupoholiczka.blogspot.com/2015/01/uoga-uoga-kosmiczny-krem-konopny.html

      Usuń
    3. I strasznie, strasznie, okrutnie miło Cię widzieć i czytać! Radość ma ogromna jest :)))) *: *: *:

      Usuń
    4. Zerknę na ten krem konopny - olej znam i lubię.

      Dziękuję za te bardzo miłe słowa :)

      Usuń
  4. Fajne nagrody! Trochę się spóźniłam ale pewnie i tak nie wzięłabym udziału w konkursie bo już raz u Ciebie wygrałam. Dałabym szansę innym czytelniczkom.

    OdpowiedzUsuń