Ciciałabym, chciała, czyli ...

Zakładki bloga

czwartek, 28 maja 2020

Dolina Czeremchy - szampon melisowy i odżywka w kostce

Pora na kolejną dawkę recenzji produktów włosowych z Doliny Czeremchy. W tym wpisie dzieliłam się z Wami opinią na temat szamponów w kostce - wersji rokitnikowej i kwiat lotosu.
Dzisiaj pora na prezent od mojej Żan (blog uśmiechnięte oczy), która obdarowała mnie szamponem melisowym i odżywką w kostce.


Od producenta:
Ręcznie robiony szampon w kostce MELISOWY
Do włosów normalnych i przetłuszczających się, z olejkiem melisowym, lanoliną, olejem konopnym, olejem laurowym i zieloną glinką

Skład: Sodium Cocoyl Isethionate, Aqua, Kaolin, Cannabis Sativa Seed Oil, Butyrospermum Parkii Butter, Glycerin, Pyrus Malus Vinegar, Montmorillonite, Emblica Officinalis Fruit Powder, Cocamidopropyl Betaine, Laurus Nobilis Berry Oil, Lanolin, Cinnamomum Camphora Bark Oil, Melissa Officinalis Leaf Oil, Cedrus Atlantica Bark Oil, Melissa Oficinalis Leaves, Aloe Barbadensis Leaf Extract, CI77019, CI77288

* substancje występujące naturalnie w olejkach eterycznych
** oznaczenia pigmentów mineralnych i perłowych, takich jak mika, ultramaryna itp.

Waga produktu: 70 g (+/- 5 g), cena 27 zł
_________________________________________________________________________________

ODŻYWKA w kostce
Głęboko odżywiająca i pielęgnująca odżywka w kostce zawierająca luksusowe oleje i masła tłoczone na zimno, d-pantenol oraz hydrolizowane proteiny owsa. Nadaje włosom połysk i miękkość.

Sposób użycia: rozgrzać kostkę przez kilka sekund pod strumieniem ciepłej wody, następnie wetrzeć niewielką ilość w umyte i wilgotne włosy i spłukać

Skład: Cetearyl Alcohol, Polysorbate 60, Mangifera Indica Seed Butter, Cetyl Alcohol, Behentrimonium Methosulfate, Butylene Glycol, Theobroma Cacao Seed Butter, Parfum, Hippophae Rhamnoides Fruit Oil, Persea Gratissima Oil, Aqua, Hydrolyzed Oat Protein, D-Panthenol, Phenoxyethanol, Caprylyl Glycol

Waga produktu: 70 g (+/- 5 g), cena 35 zł



Wersja melisowa szamponu jest bardzo fajna, polubiłam ją prawie tak samo jak rokitnikową, chociaż ich działanie jest nieco odmienne.
Twardy szampon melisowy pachnie wytrawnymi ziołami i miętą. Osobiście nie przepadam za miętowym zapachem kosmetyków, ale tutaj mamy bardzo fajne, mocno ziołowe jej wydanie i muszę przyznać, że wyszedł bardzo świeży i wytrawny zapach.
Szampon dobrze się pieni, dokładnie myje, łatwo wypłukuje. Na prowadzenie wysuwa się w jego przypadku działanie oczyszczające i odświeżające. Włosy i skórę głowy myje naprawdę dokładnie i pozostawia mocne uczucie czystości. Nie zauważyłam przedłużenia świeżości.
Szampon rokitnikowy w sposób widoczny zwiększa u mnie objętość. Wersja melisowa nie robi aż tak fajnych rzeczy, ale dzięki lekkiemu usztywnieniu włosów trochę objętości im dodaje a dodatkowo poprawia trwałość fryzury.



Co do odżywki w kostce to mogę jedynie napisać, że pomysł i zapach są fajne :)
Sama odżywka jednak nie dla mnie, absolutnie nie.
W życiu nie miałam tak upierdliwej odżywki! Jest tak twarda, że nawet na mokro jej przeniesienie na dłonie jest procesem żmudnym, długotrwałym i wkurzającym. Taka forma aplikacji jest zatem nietrafiona. Jeśli jednak myślicie, że jej nanoszenie bezpośrednio na włosy jest lepszym wyjściem to muszę Was rozczarować - nie jest. Na włosy aplikuje się bardzo opornie, trzeba je trzeć wielokrotnie w jednym miejscu, dodatkowo konieczne jest nakładanie odżywki na poszczególne partię i warstwy włosów, bo nie da się jej rozsmarować tak jak normalnej odżywki. Trzeba trzeć nią poszczególne partie włosów, wcześniej rozdzielając je palcami i odsłaniając obszary, które chcemy nią potraktować. Ja muszę pocierać włosy kilkakrotnie w jednym miejscu by kosmetyk się na nich znalazł, a takich miejsc do aplikacji jest bardzo dużo...
Nie, nie, nie.

I z góry uprzedzam, że jeśli ktokolwiek sprezentuje mi kiedyś kolejną odżywkę w kostce, żebym się przekonała do takiej formy pielęgnacji, nie tknę jej tylko od razu oddam komuś o większej cierpliwości :D



Rokitnikowy i melisowy szampon w kostce z Doliny Czeremchy uważam za produkty świetne.
Odżywkę w kostce miałam, spróbowałam, nigdy więcej do takiej nie wrócę.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz