Ciciałabym, chciała, czyli ...

Zakładki bloga

niedziela, 29 kwietnia 2018

Mój własny plakat? Czemu nie!

Papierowe zdjęcia były kiedyś na porządku dziennym. Epoka aparatów cyfrowych zepchnęła nasze zdjęcia z albumów do twardych dysków. Często obiecuję sobie, że wywołam chociaż po kilka zdjęć z wyjazdu, spotkania, imprezy….. I niestety na obietnicach się kończy. Niedawno, po awarii sprzętu, przekonałam się o ulotności zdjęć cyfrowych a i tak jakoś ciężko mi się zmobilizować. Kiedyś aby obejrzeć zdjęcie trzeba było je wywołać. Teraz ciekawość zostaje zaspokojona bez jego papierowej wersji – stąd chyba wynika mój problem z niedotrzymywaniem własnych obietnic :D. No dobra – z lenistwa też!

Pomysł sklepu Persalo na zrobienie plakatu składającego się z wybranych przez nas zdjęć bardzo mi się spodobał i chciałam Wam dzisiaj go pokazać.


wtorek, 24 kwietnia 2018

Puder jedwabny Couleur Caramel

Couleur Caramel to certyfikowane, naturalne kosmetyki do makijażu. Oferta jest bogata i zadowoli chyba nawet najbardziej marudnych :).
Od lat moim jedynym korektorem na niedoskonałości i maskującym cienie pod oczami jest korektor właśnie tej marki. Uwielbiam go i, co jest dalekie od moich standardów, kupię go ponownie. Nie będę szukać innego.
Kilka tygodni temu moja toaletka została zasilona trzema kosmetykami Couleur Caramel: pudrem jedwabnym, kredką do brwi oraz bronzerem. Miniserię recenzji kolorówki marki otwiera puder jedwabny.


środa, 18 kwietnia 2018

Krem do twarzy z masłem kakaowym i kwasem hialuronowym BeOrganic

Marka Be Organic wielokrotnie była w sferze moich kosmetycznych planów, jednak do ich zrealizowania doszło dopiero kilka tygodni temu za sprawą promocji w superpharm :). Kupiłam wtedy krem do twarzy, serum pod oczy i krem do rąk.
Recenzję produktów marki zaczynam od kremu do twarzy z masłem kakaowym i kwasem hialuronowym.


sobota, 14 kwietnia 2018

Rumiankowa esencja micelarna i nawilżająca esencja z mleczkiem pszczelim Polny Warkocz

Rumiankową esencję micelarną chwaliła Aga (Kosmetyczny Fronesis) i narobiła mi na nią ochoty. Chciejstwo spełniła Jola (Kosodrzewina79) przysyłając mi ją w prezencie.
Po zużyciu buteleczki micela od Joli zakupiłam esencję rumiankową w większej ilości i wzięłam przy okazji nawilżającą esencję z mleczkiem pszczelim.


wtorek, 10 kwietnia 2018

Odżywka mango Desert Essence

Markę desert essence znam słabo, miałam jedynie parę ich produktów, ale mam o nich bardzo dobre zdanie. Dlatego zamierzam zgłębiać tajniki  jej kosmetyków. 
Dzisiaj przedstawiam Wam odżywkę do włosów o zapachu mango, a niedługo zaproszę Was na recenzję ich szamponu z tea tree.


sobota, 7 kwietnia 2018

Miłość trzech pomarańczy - mydełko Douces Angevines

Douces angevines to genialna marka, która parokrotnie przewijała się na blogu. Darzę ją wielką sympatią, cenię za wysoką jakość kosmetyków i niesamowite kompozycje zapachowe! Pojawienie się w ich ofercie mydełek wywołało szybsze bicie serca… Moje skołatane serducho uspokoiła Aga (Kosmetyczny Fronesis) przysyłając mi mydełko "miłość trzech pomarańczy" w prezencie :D