Ciciałabym, chciała, czyli ...

Zakładki bloga

piątek, 5 stycznia 2018

Odżywka do włosów Naturativ (łagodność, blask, wzmocnienie)

Marka naturativ gości u mnie najczęściej za sprawą maseł do ciała, które bardzo cenię i lubię. Co jakiś czas podejmuję próby zaprzyjaźnienia się z innymi produktami marki, ale wychodzi różnie...
Dzisiaj zapraszam na recenzję odżywki do włosów z serii łagodność, blask i wzmocnienie.


Od producenta:
Do włosów normalnych lub tłustych, do wrażliwej skóry głowy
Odżywka Łagodność, Blask, Wzmocnienie to kosmetyk naturalny o specjalnym przeznaczeniu:
Przywraca równowagę skórze głowy, wzmacnia i uelastycznia włosy
Z organicznym kompleksem ziół regulujących wydzielanie sebum

Niezwykłe łagodna odżywka stworzona specjalnie dla wrażliwej skóry głowy oraz delikatnych włosów, normalnych, przetłuszczających się i tłustych.

Zawiera ekstrakty roślinne łagodzące podrażnienia skóry, chroniące skórę i regulujące wydzielanie serum. Wzmacnia włosy, wspomaga ich rośnięcie i nadaje im blask. Tak, jak wszystkie naturalne odżywki NATURATIV, nie obciąża włosów.

Kompozycja kosmetyku naturalnego:
ekstrakt z bringraj* - wzmacnia, wspomaga rośnięcie, regeneruje
ekstrakt z lukrecji* - oczyszcza, reguluje wydzielanie serum, chroni skórę i włosy
ekstrakt z mydlnicy* - łagodzi i goi
ekstrakt z tymianku* - łagodzi, chroni przed wypadaniem
naturalna betaina* - nawilża
olej konopny* - nadaje miękkości i sprężystości
masło shea*- nawilża, wygładza, chroni przed promieniami UV,
naturalna witamina E*– dodaje blasku, chroni przed promieniami UV,

*surowce z certyfikatem ekologicznym

Składniki: Aqua, Cetearyl Alcohol, Cetyl Alcohol, Betaine, Glycerin*, Eclipta Prostrata Extract, Saponaria Officinalis Extract, Glycyrrhiza Glabra Root Extract, Thymus Vulgaris Extract, Cannabis Sativa Seed Oil, Butyrospermum Parkii , Benzyl Alcohol, Dehydroacetic Acid, Parfum, Sodium Phytate, Aspartic Acid, Citric Acid, Tocopherol (mixed), Beta-Sitosterol, Squalene, Citral, Limonene, Linalool

Pojemność 200ml, cena 59zł



Zdradzę zakończenie - nie lubię jej.
Pierwsze dwa użycia były obiecujące. Ale szybko okazało się, że moje dobre wrażenia były po prostu spowodowane działaniem poprzednio stosowanej odżywki i stanem włosów, jaki im zapewniła. Kolejne spotkania z odżywką naturativ przynosiły coraz większe elektryzowanie się włosów, ich kiepskie układanie, nieujarzmione końcówki. I do tego ten słynny zapach sztucznej, pudrowej cytryny, który czułam przez kilka godzin.... O nabłyszczenie u mnie nietrudno, bo moje włosy nie mają z tym problemów, ale zwiększonego połysku nie zauważyłam. Obietnice o wzmocnieniu nie mają w moim przypadku żadnego odzwierciedlenia. Parę razy użyłam jej do mycia włosów, zamiast szamponu, ale miałam po niej sztywne i brzydko układające się włosy. Resztkę wykończyłam do zmywania farby i to okazało się jej najlepszym występem - ale tylko dlatego, że zastosowałam po niej szampon i inną odżywkę na koniec.

Jakoś ją zużyłam, ale bardzo kłamałabym pisząc, że z przyjemnością. Na szczęście nie była zbyt wydajna.
Masła naturativ uwielbiam. Odżywkom podziękuję.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz