Ciciałabym, chciała, czyli ...

Zakładki bloga

sobota, 1 kwietnia 2017

Pieskie życie...

Dzień z życia psa :D

Zwiedzamy, szwędamy się i spacerujemy:

Opalamy się:


Odpoczywamy:

Piesa to ma ciężkie życie... :D
W roli głównej wystąpiła nasza Arika!

PS. Byliśmy dzisiaj na zlocie foodtrucków pod stadionem narodowym. Żarcie fajne, ale ciasno, kolejki długie i brak miejsc do siedzenia :DD Ale najważniejsze, że Arice hamburger smakował. Zdjęć z imprezy nie ma, bo zawsze za dużo obcych twarzy w kadrze było...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz