Ciciałabym, chciała, czyli ...

Zakładki bloga

poniedziałek, 16 listopada 2015

Przybyło mi....

Nie, to nie będzie post o nadwadze :), bo nie napiszę o tym, co mi w biodrach przybyło, tylko w kosmetycznych zbiorach :).

Na pierwszy rzut płyn micelarny resibo. Dzięki uprzejmości producenta miałam możliwość wybrania sobie produktu do testów i zdecydowałam się na micel właśnie. Używam go już od kilku dni i mam dobre przeczucia ;).



Z iwosu przywędrowały dwie nowości - mydło w płynie jednej z moich ulubionych marek kosmetycznych Herbfarmacy oraz żyworódka w płynie. Żyworódkę planuję przeznaczyć do skóry głowy a mydło herbfarmacy do twarzy, ciała i higieny intymnej.



Powiększyła się też moja rodzina z DomuCudownejMelisy. Dotychczasowa gromadka została wzmocniona dezodorantem w sztyfcie :)




To tyle u mnie nowego :)

45 komentarzy:

  1. Same nowości, nic nie znam więc czekam na recenzje :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Ja olejków do demakijażu nie lubię. To jest micel :)

      Usuń
  3. Resibo kusi, jeszcze nie miałam okazji używać ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne nowości :)
    Zazdraszczam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Marzą mi się kosmetyki Resibo. Będą dla mnie nagrodą za skończone zapasy kosmetyczne;) Miłego testowania!

    OdpowiedzUsuń
  6. Już podskoczyłam, bo to mi przybyło i tu i tam i jeszcze gdzieś i żywiłam głęboką nadzieję, że nie jestem w tym przybyciu odosobniona, a tu masz babo placek tfu... tylko nie placek!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znaczy wiesz... nie napisałam, że mi nie przybyło :DD tylko, że nie będę o tym pisać :DDD

      Usuń
  7. U mnie parę nowości Rossmannowych :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudne sztuki, miłego testowania życze :) Buziak Kochana na milutki wieczór :*

    OdpowiedzUsuń
  9. Co to pisać -boskie zakupy :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ten dezodorant w sztyfcie ogromnie mnie ciekawi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, naturalne deo i to jeszcze w sztyfcie jest raczej rzadkością :)

      Usuń
  11. Jak zwykle same pociągające cuda i niewidy. Po co ja do Ciebie przyłażę?

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajne nowości, nic nie stosowałam jestem ciekawa opinii:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajne kosmetyki Ci przybyły :) Resibo znam, w planach recenzja łączona tonik i micel. A melisą kusisz, oj kusisz :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tonik resibo też mnie ciekawi :) czekam na recenzję :)
      A melisa fajna jest :D

      Usuń
  14. bardzo ciekawe nowości i zupełnie mi nieznane, czekam więc na kuszenie

    OdpowiedzUsuń
  15. A miałas moze krem pod oczy Resibo? Powaznie sie zastanawiam nad nim. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, tak jak pisałam - micel to mój pierwszy kosmetyk resibo :)

      Usuń
  16. Ale cudowności Ci przybyły! Mam żyworódkę, ale w postaci roślinki, rośnie sobie tuż obok aloesu - więc w sumie bardzo podobnie :):):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahahahaaaa :)))
      No faktycznie :) aloes jest, żyworódka jest - i to razem w zasadzie :)

      Usuń
  17. Bardzo podobają mi się opakowania Resibo :)

    OdpowiedzUsuń