Ciciałabym, chciała, czyli ...

Zakładki bloga

niedziela, 1 listopada 2015

Kilka słów o szalonej Katarzynie :)

Kasia, wiecznie kręcąca wymyślne kosmetyki, do których tworzenia ma nieustającą wenę twórczą, po raz kolejny obdarowała mnie dziełem swoich sprytnych rączek. Szalona kobieta przysłała mi tyle kosmetyków, że w pewnym momencie zaczęło mi się wydawać, że pudełko nie ma dna...
Kasiu - przysłałaś mi nieprzyzwoitą ilość swoich wspaniałości! Bardzo Ci dziękuję! Siedzę, oglądam, wącham a 3 już używam :)))))
W przesyłce znalazłam też żyrafę :), która już wisi na lodówce i próbki nowej formuły minerałów pixie :).
Patrzcie i zazdrośćcie!




Kasiu, co jest w tych paczuszkach??? Są tak ładnie zapakowane, że szkoda mi na razie otwierać :D a nie wiem co w nich jest :). Balsamowe kostki do masażu?

Więcej cudowności made in Kasia znajdziecie na jej blogu - Mineralny Świat Kasi. Kasia podaje tam co chwila jakiś pomysł na kolejne wspaniałości kosmetyczne, więc zaglądajcie regularnie, bo żal cokolwiek przegapić.

38 komentarzy:

  1. Ale wspaniałości :D tak ślicznie wyglądają, że aż żal używać :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Kasia jest niesamowita, jej "wytwory" cieszą oko:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zazdroszczę obrzydliwie mocno, bo wiem CO to za wspaniałości!

    OdpowiedzUsuń
  4. Urocze paczuszki, aż żal rozpakowywać .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie :) a działanie jest sto razy lepsze niż wygląd!

      Usuń
  5. Kasia szalona :) Ale zasłużyłaś, na pewno Ty już je dobrze spożytkujesz :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Szaleństwo całkowite :D To takie Kasiowe... :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale zdolniacha z Kasi:) prezenty się pięknie prezentują hihihi.
    Daj znać jak się sprawdzają pixie, ja zamówiłam próbeczki nowej formuły i będę testować ale dopiero za tydzień. Już się nie mogę doczekać:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ponadprzeciętna zdolniacha :))
      Ja też muszę troszkę odczekać zanim się wezmę za testowanie pixie. Od lat jestem szaleńczo zakochana w lauressie, więc poprzeczka jest bardzo wysoko :)

      Usuń
  8. Niewątpliwie zdolna kobieta z Kasi :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Wspaniałe rzeczy dostałaś. Jest czego zazdrościć :)))
    Też jestem ciekawa co znajduje się w tych tajemniczych paczuszkach z napisem LOVE. Daj znać jak już będziesz wiedziała :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zawartość zapowiada się świetnie, na pewno przepięknie pachnie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ania zabij mnie nie wiem co to jest a nic nie piłam jak pakowałam:) ale tak mydła pakowałam wiec to muszą być mydła tylko nie wiem za zadne skarby swiata czemu nie opisałam? to sie nazywa szał twórczy....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahahahaaaa :))))))
      Prawdziwy szał :DDDD

      Usuń
    2. mydła ubijane zostały taki kawalątka i to rózowe niestety mi sie kruszy strasznie :( ale cały czas zszukam odpowiednich proporcji i mam nadzieje ze wyjdą:)

      Usuń
    3. To różowe jest cudne! To torcikowe też :)))

      Usuń
    4. no gdyby sie nie kruszyło a torcikowe uwazaj bo ma drobinki kawy i czasem ostro sobie poczynają:)

      Usuń
  12. Oby więcej takich osób jak Kasia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak! Potrzeba nam takich zdolnych i pozytywnie zakręconych!

      Usuń
  13. Same wspaniałości :) Mnie także ciekawi co kryje się w tajemniczych zawiniątkach "Love" :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasia obstawia mydła :))) będzie się okazywać z czasem, w trakcie otwierania :D

      Usuń
  14. Ale cudeńka :D Ciekawe jak spiszą się mydła z nowej pasji Kasi :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Wszystko wygląda rewelacyjnie. Ciekawe, jak sprawdza się w praktyce :)
    Moim zdaniem to świetny pomysł na prezent. W końcu chyba żadna drogeria internetowa nie oferuje takich ręcznie robionych cudeniek!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ręcznie robione kosmetyki są dostępne :) w kilku miejscach można je kupić.
      A mydełka Kasi już znam :) są świetne.

      Usuń
  16. Podziwiam dziewczyny z takim twórczym zacięciem.

    OdpowiedzUsuń
  17. Cudowności! Taka paczuszka to sama radość :D Kasia jest niesamowita! Podziwiam ją :))

    OdpowiedzUsuń