Ciciałabym, chciała, czyli ...

Zakładki bloga

wtorek, 10 kwietnia 2018

Odżywka mango Desert Essence

Markę desert essence znam słabo, miałam jedynie parę ich produktów, ale mam o nich bardzo dobre zdanie. Dlatego zamierzam zgłębiać tajniki  jej kosmetyków. 
Dzisiaj przedstawiam Wam odżywkę do włosów o zapachu mango, a niedługo zaproszę Was na recenzję ich szamponu z tea tree.


Odżywka do włosów z mango marki desert essence (głęboko nawilża, pozostawia włosy gładkie i jedwabiste)

Skład: Aloe barbadensis leaf juice, cetearyl alcohol, behentrimonium methosulfate, mangifera indica (mango) seed butter, butyrospermum parkii (shea) butter*, prunus amygdalus dulcis (sweet almond) oil*, simmondsia chinensis (jojoba) seed oil*, helianthus annuus (sunflower) seed oil*, natural fragrance (parfum), panthenol (pro-vitamin B-5), caprylic/capric triglyceride, lepidium meyenii root extract (maca root)*, macrocystis pyrifera (sea kelp) extract*, urtica dioica (nettle) leaf extract*, yucca schidigera leaf/root/stem extract*, citrus medica limonum (lemon) peel extract*, cetrimonium chloride, glycerin, benzyl alcohol, dehydroacetic acid, potassium sorbate, citric acid

*Certified Organic

NO: Parabens, sodium lauryl/laureth sulfates, phthalates, artificial fragrances or colors, silicones, EDTA, glycol or petroleum based ingredients.



Mango mogę jeść kilogramami. Bardzo je lubię! Lubię także jego zapach w kosmetykach. Kiedy spotykam produkt ze składnikami pochodzącymi z mango zawsze mnie on ciekawi. Obok odżywki do włosów z zawartością masła mango i zapachu tego cudownego owocu nie sposób było przejść obojętnie!

Odżywka ma konsystencję nieco gęstą, ale łatwą w obsłudze. Bardzo dobrze rozprowadza się na włosach i świetnie się ich trzyma. Bezproblemowa jest także w zmywaniu. Włosy po odżywce nie stawiają oporu przy rozczesywaniu, co niezwykle mnie cieszy, bo mam dużą skłonność do plątania. Ślicznie się układają, pięknie błyszczą i wyglądają naprawdę ładnie. Chętnie poddają się mojej skromnej stylizacji i dobrze trzymają kształt.
Ale najważniejsze jest to, że są w bardzo dobrej kondycji - porządnie nawilżone, mocno odżywione a przy tym nieprzeciążone. Mają fajną elastyczność, są sprężyste i miłe w dotyku. Widać i czuć, że są zdrowe i zadbane. Odżywka trafiła w ich potrzeby i wymagania idealnie - dostarcza im wszystkiego co jest im niezbędne do dobrej formy.



Nie, nie :) nie zapomniałam o zapachu :D. Postanowiłam zostawić go na koniec.
Zapach jest absolutnie, totalnie i obłędnie cudowny! Soczyste, świeże, słodkie i smakowite mango!
Ciężko się nim nie zachwycić :))))

Działanie, zapach i efekty stosowania nie mają w moim odczuciu wad.
Odżywka zwiększyła mój apetyt na pozostałe kosmetyki desert essence. I zjadłabym mango...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz